Już nie mam siły pytac na X peowskiej hołoty, jakim cudem podpisanie przez Nawrockiego tuskowej ustawy, która będzie obowiązywać od 1 listopada, a wpływy rozpoczną się w grudniu, już w ten weekend spowodowała obnizkę cen na stacjach? Oczywiście jak zawsze przy merytorycznych pytaniach, oglupiała propagandą dzicz z JAgodna czy Wilanowa wklada mordki w kubeł i udają że ich nie ma.
Pisałem w poprzedniej notce, skąd wynika taka, a nie inna cena paliwa na stacjach. Ile w nich i jakich opłat i podatków. Jak w prosty sposób mozna cenę tę obnizyć i prezydent im do niczego nie jest potrzebny. Jak grochem o ścianę. Bez propagandy, bez kitu, za to z dokładnymi wyliczeniami. Niemal psa z kulawa nogą to nie zainteresowało. Po co tam jakieś fakty, wyliczenia, gdy można w Tuska walić obietnicą paliwa po 5,19, a w Nawrockiego uderzać, że przez jego weta paliwa takie drogie. Prosty swiat, prostych ludzi.
Niestety, ale walki ideologiczne przeszkadzają w merytorycznym sporze. Prawica zamiast się skupić na wyliczeniach, na wskazywaniu absurdów peowskiej kłamliwej i bałamutnej propagandy, woleli skupiać się na politycznych ciosach w tuskinsynów.
Tymczasem wśród peowskich kretynów zapanowała euforia, że tusk pokonał Nawrockiego i dzięki temu już są tańsze paliwa.Ręce nie mają gdzie opaść. Jak tacy skończeni ekonomiczni analfabeci potrafią sami dupę podetrzeć? Nic dziwnego że analfabeta byl prezydentem naszego kraju.
I nikt tym skomasowanym debilom nie powie, że dzisiejsze obniżki cen paliw na stacjach wynikają z obniżenia dwóch składników ceny paliw. Podatku VAT i akcyzy. I już! Prezydent do tej decyzji nie był rządowi w niczym potrzebny! Kwestie podatkowe są w rękach rządu i tylko rządu!
Ale dzięki podpisaniu tej niekonstytucyjnej ustawy, prezydent wystawił się na frontalny atak totalnych bezmózgów i zacietrzewionych bolszewickich przygłupów, że przegral z Tuskiem, że przez niego Polacy płacili obłędne ceny na stacjach. Coś w komunikacji prezydenta ze społeczenstwem zawiodło. I dlatego Nawrocki strzelił do własnej bramki. A powinien odstrzelić któregos z doradców.
Przecież koncerny naftowe zarabiają ogromne pieniądze na zawirowaniach na rynku ropy. Też o tym procederze pisałem. Gdy baryłka ropy drożeje, niemal następnego dnia drożeją paliwa na stacjach, mimo, ze każdy koncern ma w magazynach ropy na kilka miesięcy. Tańszej ropy, zakupionej po niższych cenach. Nie tylko w Polsce. Gdy ropa na rynkach tanieje, na obniżki trzeba czekać tygodniami. I w ten sposób, takimi metodami,koncerny zarabiają krocie.
I normalny rząd monitorując sytuację na tak newralgicznym terenie jak ceny emergii, powinien zadziałać natychmiast. Któż bowiem bronil rządowi już w kwietniu albo maju podnieść podatki od koncerów paliwowych do 60% ? Nawrocki? Przecież to jest wyłączna prerogatywa RZĄDU! I już od kwietnia, bez potrzeby naginania konstytucji, mógłby rząd sobie ściągać ten haracz od Orlenu i dofinansowywać tańsze paliwo. Co moim skromnym jest to przelwanie z jednej państwowej kieszeni do drugiej. Ale po co, gdy można łatać dziurę budżetową haraczem od kierowców, a winę zwalać na prezydenta. Bo Nawrocki to idealny chłopiec do bicia dla tych zakłamanych ignorantów, nierobów i pozorantów w rządzie.
I co teraz będzie? oczywiscie kurs akcji Orlenu będzie pikował. Akcjonariusze stracą wielkie pieniądze. A to o te straty akcjonariuszy strasznie się martwi menzen. Może też ma sporo akcji Orlenu.
O ile mam gdzieś amerykańskie i niemieckie fundusze emerytalne, niech tracą, to głównym większościowym akcjonariuszem Orlenu jest ..... tak, zgadliscie Skarb Państwa! I skarb państwa na tej grabieży sporo straci.Spadnie też orlenowska dywidenda dla akcjonariuszy. Tak, do skarbu państwa z tego tytułu wpadnie mniej pieniędzy. O ile, to się dopiero okaże. Ale ta dywidenda, to był też potężny zastrzyk gotówki do dziurawego jak sito budżetu Domańskiego.
Korzystne jest tylko to, że że Tusk nie będzie już miał obłudnego kija na prezydenta. Teraz niech działa. Ale ten jak to ma w zwyczaju, wszelkie niepowodzenia tego koszmarnego rządu, propagandowo przerzuci na prezydenta. Że znowu nie chce przed geniuszem tuskiem pęknąć.
Z tym, że nie mam nadziei, że skomasowane debile z Jagodna zajarzą. Ich łączne IQ zdaje się być na poziomie taboretu.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)