W dniu 24 maja 2024 roku do Ministerstwa Infrastruktury wpłynęło oficjalne pismo z żądaniem zajęcia stanowiska w sprawie możliwości importu energii elektrycznej z elektrowni atomowych na Białorusi i w Obwodzie Kaliningradzkim. Autor pisma, reprezentujący troski wielu obywateli, stawia szereg kluczowych pytań, m.in. o przeszkody gospodarcze, techniczne i prawne uniemożliwiające taki transfer, wpływ na ceny prądu dla odbiorców indywidualnych oraz zgodność z międzynarodowymi umowami.
Pismo podkreśla wagę rzetelnej analizy potencjalnych korzyści i ryzyk związanych z importem energii z elektrowni atomowych na terenach znajdujących się poza granicami Unii Europejskiej. Autor zwraca uwagę na znaczenie tej kwestii w kontekście debaty publicznej na temat przyszłości energetyki Polski i poszukiwania sposobów na obniżenie cen energii dla odbiorców indywidualnych.

Czyżbyśmy mieli wkrótce stać się energetycznym bankrutem? Perspektywa zasilania polskich domów prądem z elektrowni atomowych może budzić mieszane uczucia. Jednak kusząca wizja niższych cen energii dla mieszkańców Polski - w tym jakże licznej diaspory ukraińskiej - może je rekompensować. Ciekawe, czy rząd odważy się na podjęcie tego kroku?
| #energiaelektryczna | #importenergii | #elektrownieatomowe | #Białoruś | #ObwódKaliningradzki | #cenyprądu | #bezpieczeństwoenergetyczne | #MinisterstwoInfrastruktury | #debatapubliczna |


Komentarze
Pokaż komentarze