38 lat choroby, jedno słowo Jezusa i cudowne uzdrowienie. Czy wierzysz w moc miłosierdzia?
Ewangelia Jana 5 opisuje historię człowieka, który od 38 lat cierpiał na wyniszczającą chorobę. Leżąc bezradnie nad sadzawką Betesda, z utęsknieniem patrzył na poruszającą się wodę, wierząc, że zanurzenie w niej przyniesie mu ukojenie. Niestety, brakowało mu osoby, która mogłaby go tam zanurzyć, przez co skazany był na bezsilną obserwację cudów uzdrawiania innych.
Jezus, zbliżając się do sadzawki, dostrzegł chorego i zadał mu zaskakujące pytanie: "Czy chcesz być zdrowy?". Z pozoru prosta odpowiedź chorego kryje w sobie głębokie refleksje nad ludzką naturą, cierpieniem i wiarą.
Chorą odpowiedział: "Panie, nie mam człowieka, aby mnie wpuścić do sadzawki, gdy woda się wzburzy. A zanim ja przyjdę, inny już mnie wyprzedzi". Słowa te odsłaniają bolesną rzeczywistość bezradności i osamotnienia w obliczu choroby.
Jezus jednak nie pozostaje obojętny na cierpienie człowieka. Nakazuje mu wstać, wziąć łoże i chodzić. I dzieje się cud! Chory zostaje natychmiast uzdrowiony, a jego wiara i determinacja zostają nagrodzone.
Historia ta niesie ze sobą wiele cennych lekcji. Uczy nas o potędze wiary i miłosierdzia, a także o sile czynionych dobrych uczynków. Jezus, uzdrawiając chorego, pokazuje nam, że każdy z nas ma moc czynić dobro i zmieniać życie innych.
Czytając tę historię, zastanówmy się, jak możemy nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują. Może to być akt życzliwości, wsparcie słowem lub gestem, pomoc materialna, poświęcony czas, a nawet zwykłe uśmiechnięcie. Każdy dobry czyn, nawet ten najmniejszy, może zdziałać cuda w życiu drugiego człowieka.
Modlitwa:
Boże, dziękujemy Ci za dar uzdrawiania i za przykład Jezusa, który zawsze szedł z pomocą potrzebującym. Daj nam siłę i odwagę, abyśmy mogli naśladować Twoją miłość i miłosierdzie, czyniąc dobro w naszym otoczeniu. Prosimy Cię, abyśmy nigdy nie byli obojętni na cierpienie innych i zawsze starali się nieść pomoc tym, którzy jej potrzebują. Amen.
|
Przeczytaj również: |




Komentarze
Pokaż komentarze