Moc wiary w obliczu burz
W Ewangelii według św. Mateusza 16, 18 czytamy o wyznaniu Piotra, który wyznał Jezusa jako Mesjasza, Syna Boga żywego. W odpowiedzi na tę wiarę, Jezus powiedział: „Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą”. Słowo „skała” w tym kontekście odnosi się do Chrystusa, na którym zbudowany jest Kościół. To właśnie On jest naszą solidną podstawą, naszym fundamentem.
Kiedy patrzymy na historię Kościoła, widzimy, że przechodził on przez liczne burze i prześladowania. Jednak za każdym razem, gdy wydawało się, że wszystko jest stracone, Kościół powstawał z nowych sił. To właśnie obietnica Chrystusa o stałości Kościoła dodawała wierzącym odwagi i nadziei.
Apostoł Paweł, pisząc do Rzymian, używa pięknej metafory drzewa oliwnego. Porównuje Kościół do drzewa oliwnego, a wierzących do gałęzi (Rz 11, 17). Niektórzy Żydzi, którzy nie uwierzyli w Chrystusa, zostali odłamani od drzewa, a na ich miejsce przyszedł Kościół zbudowany z ludów pogańskich. To pokazuje, że Kościół jest otwarty dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia czy wyznania.
Jezus, w rozmowie z apostołami, porównuje siebie do winorośli, a wierzących do latorośli. Mówi, że tylko trwając w Nim możemy wydawać obfity owoc (Jan 15, 5). To przypomnienie, że nasza więź z Chrystusem jest niezbędna dla naszego duchowego życia.
Co to oznacza dla nas dzisiaj?
Oznacza to, że każdy z nas jest ważną częścią Kościoła. Jesteśmy wezwani do budowania wspólnoty miłości i jedności, opartej na wierze w Chrystusa. Jesteśmy również wezwani do dzielenia się Ewangelią z innymi, aby i oni mogli doświadczyć zbawienia.
Modlitwa:
Ojcze nasz, dziękujemy Ci za Twój Kościół, który zbudowałeś na skale wiary. Dziękujemy Ci za dar wiary i za to, że możemy być Twoimi dziećmi. Spraw, abyśmy zawsze trwali w Tobie i wydawali obfity owoc. Napełnij nas Duchem Świętym, abyśmy mogli śmiało głosić Twoje imię. Amen.
|
Przeczytaj również: |




Komentarze
Pokaż komentarze