W ostatnich miesiącach obserwujemy coraz większe zaniepokojenie dotyczące stanu polskiego budżetu. Sygnały płynące zarówno od ekspertów, jak i zwykłych obywateli są alarmujące. Rosnąca dziura w systemie podatkowym, spowodowana m.in. działalnością mafii VAT i lukami w przepisach, to tylko wierzchołek góry lodowej. Do tego dochodzi rosnąca inflacja, która znacząco obciąża domowe budżety i przedsiębiorstwa.
Budżet w rozsypce – apel o ratunek
W liście otwartym do premiera (Identyfikator Poświadczenia: ePUAP-UPP146611771), autor zwraca uwagę na poważne konsekwencje takiej sytuacji. Niestabilność finansów publicznych może prowadzić do spowolnienia gospodarczego, wzrostu bezrobocia i pogłębienia nierówności społecznych.

Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że rząd wydaje się nie dostrzegać powagi problemu. Zamiast zdecydowanych działań naprawczych, obserwujemy jedynie kolejne zapowiedzi i półśrodki. Tymczasem czas ucieka, a koszty zaniechania rosną.
Można odnieść wrażenie, że polski budżet to statek, który powoli tonie, a rząd zamiast zarzucić kotwicę i naprawić dziury, organizuje na pokładzie przyjęcie. Zamiast skupić się na rozwiązywaniu problemów, politycy zajmują się partyjnymi rozgrywkami i obietnicami, które rzadko kiedy są spełniane.
Oprac. redaktor Gniadek
|
Przeczytaj również: |
|
Możesz podziękować wirtualną kawką na stronie: https://buycoffee.to/GANDALF Twoje wsparcie pomoże mi przeżyć i rozwijać działalność aby dostarczać Ci jeszcze lepsze materiały. Dziękuję za każde wsparcie! |


Komentarze
Pokaż komentarze (1)