Współczesny rynek pracy, zdominowany przez logikę korporacyjną, coraz częściej stawia pracownika w sytuacji bez wyjścia. Pod pozorem „efektywnego zarządzania zasobami ludzkimi” wdrażane są strategie, które w rzeczywistości sprowadzają się do maksymalnej eksploatacji jednostki. Przykładem tego jest praktyka redukcji etatów poprzez obciążenie jednego pracownika obowiązkami kilku osób, a w konsekwencji – zmuszanie go do przejścia na samozatrudnienie.
Mobbing i Mikroprzedsiębiorczość: Nowa Twarz Wyzysku.
Mechanizm ten działa zazwyczaj w następujący sposób: zamiast utrzymać kilka osób na części etatów, pracodawca decyduje się na pozostawienie jednej osoby, której powierza się zadania dotychczas wykonywane przez cały zespół. W ten sposób oszczędza na kosztach związanych z ubezpieczeniami społecznymi i innymi świadczeniami pracowniczymi. Dodatkowo, w przypadku choroby pracownika, zamiast zapewnić mu płatne zwolnienie lekarskie, stosuje się praktykę obniżania premii, która często stanowi istotną część wynagrodzenia, sprowadzając je de facto pozniżej poziomu minimalnej płacy. To z kolei zmusza pracowników do przychodzenia do pracy nawet chorymi, co ma negatywny wpływ nie tylko na ich zdrowie, ale również na całe środowisko pracy.
Kulminacją tego procesu jest często mobbing, stosowany przez przełożonych, którzy nie potrafią zarządzać w zmienionych warunkach i uciekają się do psychicznej presji, aby „zachęcić” pracownika do rezygnacji z etatu i założenia jednoosobowej działalności gospodarczej. W ten sposób pracodawca pozbywa się wszelkich zobowiązań wobec pracownika, przerzucając na niego całe ryzyko związane z prowadzeniem działalności. Pracownik staje się „mikroprzedsiębiorcą”, pozbawionym jakichkolwiek zabezpieczeń socjalnych i narażonym na nieustanną presję ze strony przedsiębiorcy, który staje się jego jedynym klientem.
Czy takie praktyki są powszechne? Niestety, wiele wskazuje na to, że tak. Od małych firm po wielkie korporacje, logika maksymalizacji zysku często przesłania elementarne zasady etyki i poszanowania godności pracownika.
Gratuluję odkrycia nowej formy „elastycznego zatrudnienia”. W końcu, kto by się przejmował prawami pracowniczymi, kiedy można stworzyć armię „niezależnych” kontrahentów, którzy pracują na okrągło, bez urlopu i zwolnienia lekarskiego? To się nazywa innowacja!
| #mobbing | #prekariat | #samozatrudnienie | #wyzysk | #korporacja | #etaty | #redukcjazatrudnienia | #zarządzaniezasobamiludzkimi | #prawapracownicze | #optymalizacjakosztów | #presjawpracy | #zdrowiewpracy | #fikcyjnadziałalnośćgospodarcza |
Oprac. redaktor Gniadek
|
Cześć! Zachęcam do wspierania "Ciętym okiem w Prusach" również wirtualną kawką na stronie: https://buycoffee.to/GANDALF. Mecenasi mogą zostać członkami zamkniętej grupy na Facebooku. Twoje wsparcie pomoże mi przeżyć i rozwijać działalność, aby dostarczać jeszcze lepsze materiały. Dziękuję za każde wsparcie! ☕️ ❤️ |


Komentarze
Pokaż komentarze