Dnia 28 stycznia 2025 roku, podczas wywiadu środowiskowego w Górowie Iławeckim, dwójka pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej próbowała zastraszyć autora publikacji na łamach Salon24. Dziennikarz, który chciał zweryfikować fakty pomocy społecznej, dotyczące wsparcia finansowego na pomoc celową w 2024 roku, spotkał się z agresywną reakcją urzędników.
MOPS w Górowie Iławeckim: Zamiast pomóc, straszą!
Pracownicy MOPS-u, powołując się na "konsekwencje prawne", próbowali zmusić blogera do zaprzestania publikacji. Czyżby prawda o trudnej sytuacji mieszkańców Górowa Iławeckiego była dla urzędników niewygodna? Czy w placówce, która powinna pomagać, ważniejsze są przepisy niż los potrzebujących?
|
Przeczytaj również: |
Zamiast wspierać tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, pracownicy MOPS-u wolą zastraszać dziennikarzy, którzy próbują nagłośnić problem. To skandaliczne zachowanie pokazuje, że w niektórych urzędach ważniejsze jest tuszowanie problemów niż ich rozwiązywanie.
"Kto pyta, ten błądzi. Kto milczy, ten ma święty spokój."
Oprac. typografi redaktora Gniadka
|


Komentarze
Pokaż komentarze