Już czas. Między Ewangelią a geopolityką
"Nie liczy się, ile masz czasu, lecz jak go wykorzystujesz. Największym grzechem jest marnowanie go w oczekiwaniu na to, co nieuchronne."
I. Obyś żył w ciekawych czasach – I musiał odpowiadać na trudne pytania
Jak mawiają Chińczycy, żyjemy w czasach frapujących, lecz niepokojących. Odpowiedzi na te niepokoje, zamiast u ekonomistów czy politologów, coraz częściej szukamy w proroctwach. I właśnie z tej perspektywy, z perspektywy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, przemawia pastor Juliusz Jankowski. Jego kazanie nie jest tylko teologiczną refleksją; jest socjologicznym alarmem dla każdego, kto wierzy w oddzielenie Kościoła od państwa.
Bestia Ziemi włada Ameryką? Tajne porozumienia i czas próby
Pastor Jankowski kreśli scenariusz, w którym wydarzenia pozornie świeckie – polityczne i ekologiczne – stają się elementami wielkiej, biblijnej układanki. W tej wizji to, co dla świeckiego obserwatora jest postępem, dla wierzącego jest znakiem końca.
II. Bestia z Ziemi i ekumeniczny poker
W sercu tej eschatologicznej analizy leżą dwa kluczowe punkty, które mają ogromny wpływ na psychologię społeczną wiernych.
Pierwszy: Bestia z Ziemi, czyli... Stany Zjednoczone. Według tej interpretacji, USA, symbolizujące wolność religijną, mają się odwrócić od swoich ideałów i w sojuszu z "Bestią z Morza" (Rzymem) narzucić światu jednolity system wiary. To jest uderzenie w sam aksjomat moralny: jak bastion demokracji i wolności może stać się narzędziem prześladowań?
Drugi: Globalny sojusz ekumeniczny. Pastor przytacza kluczowe daty: porozumienie Kościoła luterańskiego z katolickim (1999) i historyczne oświadczenie Tony’ego Palmera (2014) o „końcu protestu”. Apogeum to encyklika "Laudato Si’" (2015), która łączy ekologię z koniecznością przestrzegania... niedzieli.
> Kulturowo jest to fascynujące zjawisko: globalne ocieplenie czy zmiana klimatyczna, zamiast być tematem czysto naukowym, zostaje włączone do dogmatyki i polityki. Czytelnik zorientowany socjal-demokratycznie dostrzeże tu próbę scentralizowania moralnej odpowiedzialności ekologicznej pod płaszczem religijnego przymusu. Lęk przed katastrofą naturalną staje się dźwignią do wprowadzenia regulacji uderzających w wolność sumienia.
III. Polityka wiary: Od Trumpa do jednorodnej Ameryki
Pastor Jankowski nie unika bieżącej polityki. Otwarcie mówi o Donaldzie Trumpie i innych czołowych politykach USA, którzy wzywają do powrotu religii do życia publicznego. Debata o religii w szkołach, dążenie do przekształcenia Ameryki w „jednorodny chrześcijański naród” – to wszystko, według analizy, to nie jest konserwatywny powrót do tradycji, ale wstęp do prześladowań.
To jest sedno sprawy z punktu widzenia psychologii społecznej. Kiedy liderzy polityczni (jak Trump) wykorzystują język moralny (Biblia, Muzeum Biblii), aby umocnić swoją pozycję, tworzą silny mechanizm grupowego wzmocnienia (tzw. in-group cohesion). Wierni czują się słuszni, a ich polityczni idole – namaszczeni. Ci, którzy się nie dostosują, automatycznie stają się "innymi", stwarzając idealne warunki do konfliktu i stygmatyzacji, przed którą ostrzegała Ellen White: "Nie mamy się bać, jeśli czujemy prowadzenie Boga".
IV. Czyste Serce vs. Czas, który minął
Felieton ten, musi postawić pytanie o odpowiedzialność. Jeśli globalne wydarzenia są poza naszą kontrolą, to co jest w zasięgu ręki?
Odpowiedź pastora jest głęboko aksjomatyczna i moralna: osobiste przygotowanie. W świetle biblijnego ostrzeżenia, że "żniwo minęło, lato się skończyło, a my nie jesteśmy zbawieni" (Jeremiasz 8, 20), jedyną racjonalną odpowiedzią staje się pokuta i oczyszczenie serca. To duchowe przygotowanie jest traktowane jako warunek jedności i otrzymania Ducha Świętego – kluczowego elementu, aby przetrwać nadchodzący ucisk. Zbawienie staje się więc prywatną, codzienną decyzją, niezależną od globalnych sojuszy czy politycznych turbulencji.
***
|
Źródło: pastor Juliusz Jankowski - Już czas. Czy jesteś gotowy? | Adwentyści Lidzbark Warmiński
|
W kontekście wszechstronnej analizy wydarzeń, kazanie pastora Jankowskiego służy jako doskonały probierz lęków społecznych w czasach globalnej niepewności. Niezależnie od tego, czy wierzymy w biblijne proroctwa dotyczące Bestii czy papieskiej encykliki, musimy uznać siłę narracji apokaliptycznej w mobilizowaniu i kształtowaniu tożsamości grupowej.
Narracja ta ostrzega przed zbyt łatwym powierzaniem swojej wolności sumienia politykom obwieszonym krzyżami. Pokazuje, że gdy religia wchodzi do polityki, często opuszcza sferę duchową i staje się narzędziem władzy. Odpowiedzialność polega na tym, aby informować: oto, jak poważnie traktowane są te decyzje w części społeczeństwa. Gotowość, o której mówi pastor, nie musi oznaczać czekania na katastrofę, lecz świadomość, że w erze globalnej polityki tożsamości, nawet Twoja niedzielna wizyta w kościele może zostać zinterpretowana jako akt polityczny. Czasu ubywa, a gra toczy się o najwyższą stawkę: wolność myśli.
***
| Bestia z Ziemi | Apokalipsa 2025 | Ekumenizm | Trump | Laudato Si | Aksjomaty Moralne |
Oprac. pre 6/10/2025,
redaktor Gniadek
Co zyskuje czytelnik:
Wszechstronne rozeznanie w wpływie apokaliptycznych wierzeń na współczesną politykę USA i globalną ekologię, wraz z analizą potencjalnych konsekwencji dla wolności religijnej.
Przeczytaj również: |
Fot. ilust. newsweek.pl - Koniec świata koncepcje i daty - Polska - Newsweek.pl
Nota: Tekst zredagowano przy użyciu narzędzia generatywnego wyłącznie w celach informacyjnych, redakcyjnych i analitycznych w oparciu o dostarczone dane i może zawierać błędy.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)