Goralliberty Goralliberty
37
BLOG

Kiedy się to skończy?

Goralliberty Goralliberty Polityka Obserwuj notkę 0

Każdy miesiąc przynosi nam aferę lustracyjną. Nie dawno temu na antenie RMF FM słyszałem kawał: Dlaczego Kopernik był najlepszym astronomem z Torunia? Bo nie donosił. Gdy wreszcie znajdą się dokumenty na osobę, która była konfidentem, cały zastęp ałtorytetów rzuca się w ich obronie.  

I tak koło się zamyka od prawie 20 lat. Kto chce ujawnić fakty, ten jest: FASZYSTĄ, SCHIZOFRENIKIEM, SKRAJNIE PRAWICOWYM CIEMNOGRODZKIM OSZOŁOMEM, DZIKIM LUSTRATOREM. Właśnie. Co to jest dzika lustracja?  Antylustracyjne lobby określa to jako... no nie da się tego jednoznacznie zdefiniować, co ONI myślą.Rozumując ich tokiem myślenia, to mógłbym użyć pojęcia: równy dostęp do teczek dla wszystkich bez NASZEJ(ich) kontroli, kto tam grzebie. Z lustracją w Polsce jest jak z podatkiem progresywnym. Nikt w tym wypadku nie jest równy wobec prawa.

W 1990 roku na prośbę MEN Samsonowicza, do Archiwów MSW weszła komisja Michnika. Miała ona za zadanie znaleźć nieprawidłowości w skompletowaniu teczek. Nie zachował się żaden raport tej komisji, która jako jedyna miała dostęp do teczek. Wnioski są oczywiste. Miała ona wyczyścić niewygodne sprawy ałtorytetów. W skład komisji wchodzili:  

dyrektor Archiwum Akt Nowych Bogdan Kroll, prof. Jerzy Holzer historyk z PAN, historyk prof. Andrzej Ajnenkiel i Adam Michnik vel. Szechter. Dziwnie żydowsko brzmiące nazwiska.

 Prawdziwa równość dostępu do teczek nastąpiła w czerwcu 1992, gdy na wniosek Korwin-Mikkego Antoni Macierewicz opublikował listę agentów. Jednak ciemna strona mocy ruszyła z szybką kontrofensywą.  4 czerwca odwołano rząd Olszewskiego i zamknięto archiwa.

Czesi mogli na początku transformacji ujawnić akta, dziś są one dostępne dla każdego. NRDówek postąpił tak samo? A czemu nie w Polsce? Bo ludzie mogliby się poczuć urażeni, bo to nienawiść, bo to zaburzenie demokracji itp itd etc.

 


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka