GospodarzDomu GospodarzDomu
118
BLOG

OZE z problemami

GospodarzDomu GospodarzDomu Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Prace nad ustawą o odnawialnych źródłach energii teoretycznie zakończone (oprócz kwestii które ma rozstrzygnąć komisja ds. energetyki). Krótko o projekcie: polega on na zmianie systemu wsparcia dla OZE z opartego o świadectwa pochodzenia na aukcyjny. Rząd musi również określić ile tej energii potrzebuje – głównie dla spełnienia celów polityki klimatycznej UE. Rozpisuje więc aukcje, które wygrywa ten, kto da niższą cenę. W zamian dostanie gwarancję wsparcia przez 15 lat. Do rozstrzygnięcia przez komisję ds. energetyki została kwestia zgłoszona przez ministerstwo gospodarki. Producent energii z OZE, jeśli chciałby ją sprzedawać po cenie gwarantowanej, to będzie musiał się zobowiązać, że przez 90 dni będzie mu sprzedawał całą swoją produkcję.

Jak to się ma do rzeczywistości? Chodzi o to, że do tej pory producenci często oferują energię sprzedawcy zobowiązanemu wtedy, kiedy się to opłaca. Natomiast w momencie gdy ceny rynkowe są wyższe, sprzedają bezpośrednio na rynek. Sprzedawca zobowiązany odkupuje więc energię ze stratą, powyżej cen rynkowych, tym wyższą im te są niższe.

Ustawy dotyczące OZE przysparzają wiele problemów rządzącym. Zastanawiam się z czego to wynika? To, co jest zwykle bardzo normalne, naturalne na Zachodzie w Polsce jakoś nigdy wejść w życie gładko nie może. Oczywiście nie twierdzę, żeby przyjmować wszystkie wzorce z Zachodu na ślepo – swój rozum w końcu mamy i niekoniecznie wszystko można zaadaptować (nawet nie trzeba!). Jednak w momencie kiedy pojawia się temat energii, wszystko staje na głowie. Nic nie jest jasne i oczywiste, wszystkie procedury się wydłużają, problemy się mnożą… Czy może zjawi się w końcu ktoś kto odczaruje ten przypadek?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości