GospodarzDomu GospodarzDomu
102
BLOG

Rolnicy jak górnicy

GospodarzDomu GospodarzDomu Polityka Obserwuj notkę 6

Mógłbym powiedzieć: a nie mówiłem? Albo raczej przeczuwałem, bo to że kolejna grupa społeczna włączy się do protestów o swoje, to było więcej niż pewne. Nie trzeba było wielkiej wiedzy i rozeznania, by widzieć do czego doprowadzą „negocjacje” rządu. Teraz muszą wypić piwo, które sobie naważyli. To piwo w końcu to wynik cudownych negocjacji, „nieugiętego” stanowiska i owocnych rozmów. Jacy głupi Ci rolnicy, że próbują teraz walić głową w mur – w końcu rząd to najtwardszy negocjator. Dość ironii…Czekam teraz kiedy zacznie strajkować kolej, pielęgniarki, nauczyciele. W końcu każdy może coś ugrać.

Rolniczy OPZZ złożył w Kancelarii Premiera swoje postulaty, a wśród nich: szybka wypłata rekompensat dla rolników, których uprawy zniszczyły dziki, rekompensaty dla producentów za dochody utracone po wprowadzeniu uboju rytualnego i interwencja na rynku trzody chlewnej. Może jeszcze jakieś postulaciki do tyczące KRUSu? Tu akurat jestem bardzo cięty, więc nie będę dokładać do pieca, ale naprawdę nie rozumiem dlaczego istnieje coś takiego jak KRUS (nie, nie próbujcie nawet tłumaczyć).

Może jestem niesprawiedliwy, ale jeśli przez moją działkę przejdzie stado dzików, to będę mógł liczyć na rekompensatę?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka