Projekt: Romuald Kałwa
Projekt: Romuald Kałwa
Romuald Kałwa Romuald Kałwa
98
BLOG

Rada Europy chce uznania prawa głosu dla nielegalnych imigrantów i tych bez obywatelstwa

Romuald Kałwa Romuald Kałwa Społeczeństwo Obserwuj notkę 5
Europejskiej lewicy spodobał się casus Hiszpanii i Szwecji, gdzie afrykańscy imigranci wypłynęli na wynik wyborów. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (PACE) będzie głosować nad rezolucją, która teoretycznie tylko „zachęca” państwa członkowskie RE do „zbadania możliwości przyznania części cudzoziemców z diaspory prawa głosu w wyborach krajowych”.

Na początku warto przypomnieć poparcie Rządzącej Polską Zjednoczonej Prawicy, dzięki której Komitet Ministrów Rady Europy (na poziomie rządów) w 2019 roku przyjęła w Helsinkach deklarację, która ostatecznie skutecznie otworzyła drogę Rosji do pełnych praw w RE. Rząd PiS poparł tę deklarację. Otóż miało chodzić o „zwiększenia efektywności Rady Europy” i uniknięcia kryzysu finansowego organizacji.

Wracając do sprawy głosowania nielegalnych imigrantów i Ukraińców w Polsce bez posiadania obywatelstwa 

Tymczasem Europejskiej lewicy spodobał się casus Hiszpanii i Szwecji, w państwach w których afrykańscy imigranci wypłynęli na wynik wyborów i zwycięstwo kosmopolitycznej lewicy. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (PACE) będzie głosować nad rezolucją, która teoretycznie tylko „zachęca” państwa członkowskie RE do „zbadania możliwości przyznania części cudzoziemców z diaspory prawa głosu w wyborach krajowych”.

Oczywiście to od każdego z 46 państw członkowskich będzie zależeć, czy pozwoli, aby o przyszłości kraju decydowali marokańscy, murzyńscy, czy ukraińscy imigranci. 

11 września tego roku brytyjski parlamentarzysta Partii Pracy Leslie Griffiths opublikował raport PACE nr 1647. Najbardziej kontrowersyjnym elementem raportu jest punkt 10., który zakłada „Zbadanie możliwości rozszerzenia prawa określonych kategorii członków diaspor do głosowania i kandydowania w wyborach krajowych”.

„10. Bez uszczerbku dla ograniczeń praw politycznych cudzoziemców przewidzianych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (ETS nr 5), a także biorąc pod uwagę rezolucję 2525 (2024) „Temat migracji i azylu w kampaniach wyborczych oraz jego konsekwencje dla przyjmowania migrantów i ich praw”, Zgromadzenie uważa, że promowanie udziału politycznego członków diaspory (w tym ich formalnego udziału) ma kluczowe znaczenie dla zachowania europejskiej reprezentatywności i legitymacji demokratycznej. 

W tym celu Zgromadzenie wzywa państwa członkowskie do: 

• 10.1 ratyfikacji, o ile jeszcze tego nie uczyniły, Konwencji o udziale cudzoziemców w życiu publicznym na szczeblu lokalnym (ETS nr 144) i odpowiedniego dostosowania krajowego ustawodawstwa wyborczego; 

• 10.2 promowania udziału politycznego członków diaspory i wzmocnienia pozycji osób uprawnionych do głosowania i kandydowania w wyborach; 

• 10.3 zbadania możliwości rozszerzenia prawa niektórych kategorii członków diaspory do głosowania i kandydowania w wyborach krajowych”.

Źródło cytatu: https://pace.coe.int/en/files/36278/html 

Zdominowana przez lewicę RE i jej Komisja ds. Migracji, przyjęła raport jednogłośnie. Mając na myśli "diasporę",  Radzie Europy po prostu chodzi, aby w Polsce i innych państwach RE, głosowali np. wszyscy zamieszkali w Polsce Ukraińcy.

Głosowanie nad przyjęciem rezolucji miało się odbyć dzisiaj – 29 września. Na tę chwilę nie ma informacji na ten temat. Sesja RE rozpoczęta 28 września i będzie trwała do 2 października.  

Ciekawostka:

Dlatego też warto przypomnieć poparcie Rządzącej Polską Zjednoczonej Prawicy, dzięki której Komitet Ministrów Rady Europy (na poziomie rządów) w 2019 roku przyjął w Helsinkach deklarację, która ostatecznie skutecznie otworzyła drogę Rosji do pełnych praw w RE. Polski rząd (PiS) poparł tę deklarację. Miało chodzić o „zwiększenia efektywności Rady Europy” i uniknięcia kryzysu finansowego organizacji.

Dlatego warto kontrolować tę sprawę i sprawdzać, jak głosowali polscy posłowie (z wszystkich partii) w kwestii praw wyborczych dla ukraińskich imigrantów w Polsce.

W sprawie Rosji, „takiej jak ona jest” jednogłośnie głosowali posłowie Ówczesnej Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości:

Andrzej Halicki – PO

Grzegorz Janik – PiS

Józef Leśniak – PiS 

Daniel Milewski – PiS  

Arkadiusz Mularczyk – PiS 

Killion Munyama – PO 

Jacek Osuch – PiS 

Agnieszka Pomaska – PO 

Dominik Tarczyński – PiS 

Margareta Budner – PiS 

Bogdan Klich – PO 

Jarosław Obremski – PiS 

Aleksander Pociej – PO


Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo