Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
146 obserwujących
1752 notki
2226k odsłon
  480   4

Postulaty Kocha, Covid i dezinformacyjne królicze nory

Są tacy, którzy uważają, że wirus Sars-Cov-2 nie istnieje, bo nie został jakoby wyizolowany. Mało tego - uważają, że w ogóle nie istnieją wirusy chorobotwórcze.

       Takie osoby są wrzucane do wspólnego wora z rzetelnymi krytykami polityki pandemicznej rządów. Jak tylko ktoś sensownie, z powołaniem się na badania naukowe, negatywnie oceni szykany rządów wobec ludności, to od razu rozpoczyna się kampania oficjalnej propagandy ośmieszająca krytyków, nazywająca ich antyszczepionkowcami i wskazująca głupotę i oderwanie od rzeczywistości wszelkiej maści denialistów negujących istnienie wirusów. 

       Ci denialiści mają najczęściej jeden główny argument: wirusy nie istnieją, bo nie spełniają postulatów Kocha. To jest bzdurne uzasadnienie, ale by to zrozumieć, trzeba choć minimalnie zgłębić wiedzę w tym temacie. No to ułatwiam te studia poniższym artykułem.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

------------------------------

Co jest ważniejsze covid czy grypa? <- poprzednia notka

następna notka -> Szczepionki placebo

------------------------------

Tagi: gps65, covid-19, wirusy, choroby, denializm, Sars-Cov-2 

Postulaty Kocha, Covid i dezinformacyjne królicze nory

       Weźmy XIX-wiecznego niemieckiego naukowca, chorobę XXI wieku, i dodajmy internet – rezultatem jest niebezpieczny wzrost liczby bzdur zaprzeczających Covidowi - pisze profesor Siouxsie Wiles.

       Otrzymałem sporo wiadomości od ludzi, którzy wierzą, że mają dowody na to, że Covid-19, a dokładniej odpowiedzialny za tę chorobę wirus SARS-CoV-2, nie istnieje. Uważają nawet, że dysponują materiałami udowadniającymi to. Jeśli jesteś laikiem, to te materiały są przekonujące. Materiały te mają formę pytań skierowanych do rządów, uniwersytetów oraz instytucji naukowych i akademickich na całym świecie. Nie dostając odpowiedzi, posługują się znalezionymi w Internecie pracami niemieckiego mikrobiologa, który zmarł ponad sto lat temu, oraz opiniami ludzi, którzy sztywno trzymają się określonej definicji słowa izolacja.

       Zacznijmy od tego niemieckiego mikrobiologa. Robert Koch urodził się w 1843 r. i pod każdym względem był bardzo błyskotliwym facetem. Wykształcił się jako lekarz, zanim został jednym z twórców mikrobiologii jako dziedziny nauk eksperymentalnych. Przed śmiercią w 1910 poczynił wiele ważnych odkryć. W latach 70-tych XIX wieku odkrył, że wąglik został wywołany przez bakterię Bacillus anthracis, powiązując po raz pierwszy konkretny drobnoustrój z określoną chorobą. Następnie w 1882 roku odkrył, że przyczyną gruźlicy była wolno rosnąca bakteria Mycobacterium tuberculosis. W tamtych czasach gruźlica od dawna uważana była za chorobę dziedziczną.

Postulaty Kocha, czyli jak stwierdzić, czy drobnoustrój powoduje chorobę

       Robert Koch słynie również ze swoich „postulatów”, czyli czterech warunków, które muszą byś spełnione, aby mikrob został uznany za przyczynę choroby. To właśnie te postulaty zostały odkryte przez Internet i błędnie zastosowane w przypadku Covid-19. Oto jak postulaty Kocha zostały sformułowane po raz pierwszy ponad 130 lat temu:

  • Postulat 1 – Drobnoustrój musi być obecny u wszystkich osób mających daną chorobę i powinien mieć związek ze zmianami chorobowymi.
  • Postulat 2 – Drobnoustrój musi być wyizolowany w czystej kulkturze od osoby chorej.
  • Postulat 3 – Drobnoustrój, wyizolowany od chorej osoby, po wprowadzeniu do ludzi lub zwierząt musi wywołać tę samą chorobę.
  • Postulat 4 – Drobnoustrój należy ponownie wyizolować w czystej kulturze od eksperymentalnie zakażonego człowieka lub zwierzęcia w celu spełnienia trzeciego postulatu.

       Jak te postulaty sprawdzają się w XXI wieku? Cóż, pierwszy z nich został wkrótce porzucony przez samego Kocha, który odkrył, że ludzie mogą być bezobjawowymi nosicielami drobnoustrojów odpowiedzialnych za cholerę i dur brzuszny. W ciągu ostatnich lat zrozumieliśmy, że wiele drobnoustrojów może żyć w ludziach i na ich powierzchni i powodować choroby tylko w określonych okolicznościach. Zrozumieliśmy również, że niektóre drobnoustroje mogą wywołać reakcję łańcuchową, która prowadzi do choroby długo po tym, jak dany organizm został oczyszczony przez układ odpornościowy.

       Drugi postulat tak naprawdę powinien brzmieć mniej więcej tak: fajnie by było, gdyby mikroba można było wyizolować i hodować w czystej kulturze. Ale niestety w wielu przypadkach nie znamy nawet warunków, w jakich wiele drobnoustrojów rozwija się poza swoim gospodarzem. Weźmy bakterię Mycobacterium leprae, która powodują trąd. O ile wiemy, to może rosnąć tylko u ludzi, pancerników długoogonowych i myszy. To, że nie możemy jej wyhodować w czystej kulturze, nie oznacza, że ​​nie jest ona odpowiedzialna za trąd. Używając sekwencjonowania genomowego, wiemy, że jest o wiele więcej drobnoustrojów, niż kiedykolwiek byliśmy w stanie wyhodować w czystej kulturze.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale