Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję. Mój kanał na YouTube: https://www.youtube.com/@GrzegorzSwiderski
155 obserwujących
1939 notek
2445k odsłon
  428   6

Pracownicy IKEA są niebezpieczni!

Kil­ka lat te­mu kie­row­nicz­ka w fir­mie IKEA zwol­ni­ła pra­cow­ni­ka za to, że w we­wnętrz­nej po­czcie za­cy­to­wał Bi­blię. Pra­cow­nik od­wo­łał się do re­jo­no­we­go są­du, a ten wy­dał wy­rok unie­win­nia­ją­cy kie­row­nicz­kę. A za­tem uznał, że słusz­nie zwol­ni­ła pra­cow­ni­ka z pra­cy.

  Nie­daw­no Sąd Okrę­go­wy w Kra­ko­wie w po­stę­po­wa­niu ape­la­cyj­nym pod­trzy­mał wy­rok są­du re­jo­no­we­go. Sę­dzia wy­ja­śnił, że sąd re­jo­no­wy prze­pro­wa­dził wszech­stron­ne po­stę­po­wa­nie, a do­wo­dy pod­dał wszech­stron­nej oce­nie. Wy­po­wie­dze­nie umo­wy o pra­cę nie na­stą­pi­ło za wia­rę, za cy­ta­ty z Pi­sma Świę­te­go, ale za for­mę wpi­su, któ­ra po­wo­do­wa­ła za­gro­że­nie bez­pie­czeń­stwa osób w miej­scu pra­cy, na­ru­sza­jąc tym sa­mym za­sa­dy współ­ży­cia spo­łecz­ne­go, re­gu­la­min pra­cy i ko­deks po­stę­po­wa­nia gru­py IKEA.

  A za­tem zwol­nio­ny pra­cow­nik cy­tu­jąc Bi­blię pod­ju­dzał współ­pra­cow­ni­ków do ak­tów prze­mo­cy, bo tyl­ko ta­kie po­wo­du­ją za­gro­że­nie bez­pie­czeń­stwa. Je­śli sąd wszech­stron­nie oce­nił do­wo­dy, to zna­czy, że rze­tel­nie zba­dał, że to pod­ju­dza­nie mu­sia­ło być re­al­ne. Te cytaty padły na podatny grunt. To zna­czy, że wie­lu pra­cow­ni­ków na­praw­dę by­ło skłon­ny­ch do prze­mo­cy z po­wo­du prze­czy­ta­nia fragmentów Bi­blii. Na pew­no mu­sie­li zo­stać prze­słu­cha­ni i ze­zna­li, że są zdol­ni do rę­ko­czy­nów i stwa­rza­nia nie­bez­pie­czeń­stwa dla ko­le­gów i ko­le­żan­ki z pra­cy.

  To je­st po­waż­ne oskar­że­nie pra­cow­ni­ków IKEA o to, że są nie­bez­piecz­ni, bo z po­wo­du prze­czy­ta­nia na po­czcie we­wnętrz­nej cy­ta­tów z archaicznej księgi by­li­by w sta­nie stwo­rzyć za­gro­że­nie dla współ­pra­cow­ni­ków, mo­gli­by ich po­bić, opluć, czy ina­czej na­ru­szyć nie­ty­kal­no­ść cie­le­sną. Do­ty­czy to nie po­je­dyn­czy­ch osób, bo przed ta­ki­mi więk­szo­ść by się obro­ni­ła, więc nie­bez­pie­czeń­stwa by nie by­ło. A więc więk­szo­ść pra­cow­ni­ków IKEA to zwy­rod­nial­cy skłon­ni do rę­ko­czy­nów wo­bec bliź­nie­go tyl­ko dla­te­go, że do­trze do ni­ch ja­kiś cy­tat, któ­re­go wcze­śniej nie zna­li.

  Strasz­ne pry­mi­ty­wy w tej IKEA pra­cu­ją! Uwa­żam, że ich w pierw­szej ko­lej­no­ści na­le­ży zwol­nić. Je­śli sąd wszech­stron­nie to zba­dał, to z pew­no­ścią są zna­ni. To, że je­st ich tam wie­lu, nie­zbi­cie udo­wad­nia wy­rok są­du. W ich miej­sce na­le­ży przy­jąć lu­dzi spo­koj­ny­ch, kul­tu­ral­ny­ch, mą­dry­ch, któ­ry­ch żad­ne cy­ta­ty nie są w sta­nie po­bu­dzić do prze­mo­cy i stwa­rza­nia nie­bez­pie­czeń­stwa dla współ­pra­cow­ni­ków.

  IKEA to nie­bez­piecz­ne miej­sce — trze­ba tam bar­dzo uwa­żać. Pra­cu­ją tam ło­bu­zy, któ­re sta­no­wią za­gro­że­nie dla in­ny­ch pra­cow­ni­ków. By­le co je­st ich w sta­nie spro­wo­ko­wać do ata­ku na in­ny­ch. Na wszel­ki wy­pa­dek le­piej tam nie cho­dzić, bo ta­kie pry­mi­ty­wy mo­gą też za­gra­żać klien­tom. Każ­dy tam mo­że być po­bi­ty, je­śli coś nie­od­po­wied­nie­go po­wie, za­cy­tu­je, czy też bę­dzie miał ja­kieś nie­po­do­ba­ją­ce się pra­cow­ni­kom na­pi­sy na ubio­rze czy tor­bie. A na­wet jak nic nie po­wie i nie bę­dzie miał żad­ny­ch na­pi­sów, to ktoś in­ny mo­że na­szczuć na nie­go pra­cow­ni­ków ja­ki­miś cy­ta­ta­mi. Więc ni­gdy nie moż­na się tam czuć bez­piecz­nym.

  A po­za tym są­dzę, że Fe­de­ra­cję Ro­syj­ską na­le­ży znisz­czyć.

Grzegorz GPS Świderski
t.me/gps65

------------------------------

Szwecja wygrała <- poprzednia notka

następna notka -> Osobliwość to cybernetyczne czarne skrzynki

------------------------------

Tagi: gps65, IKEA, niebezpieczeństwo, prymitywizm, łobuzerstwo

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale