Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
144 obserwujących
1732 notki
2192k odsłony
  344   0

Stronność - cz.9 - Lewicowiec, prawicowiec, ruch drogowy, ronda

Jak wstajesz lewą nogą to masz zły dzień, a jak prawą to dobry...

Wszystkie odcinki:


Stronność cz.8 <- poprzednia część


Są teorie głoszące, że podział na prawicę i lewicę nie zależy od strony, po której zasiadają stronnictwa polityczne w parlamencie, ale to kwestia charakteru i temperamentu - czyli podział nie jest historyczny i relatywny, ale biologiczny i obiektywny. Zazwyczaj "lewicowiec" bywa ekstrawertykiem (takim, co żyje ku zewnętrzności). Nieźle się czuje w tłumie, łatwiej uzależnia swoje sądy i opinie od sądów i opinii zbiorowości (ale nie od autorytetów). Natomiast "prawicowiec" bywa raczej introwertykiem (takim, co ku wewnątrz). Otwieranie, towarzyskość, odsobnienie jest hasłem pierwszego, zaś dosobność, odgraniczanie - skłonnością drugiego.

W naszej łacińskiej kulturze słowo "prawa strona" ma zazwyczaj znaczenie pozytywne, a "lewa strona" negatywne.

Nie wiadomo czy lewostronny ruch drogowy jest lepszy od prawostronnego, ale teoretycznie wydaje mi się, że dużo lepsze, sensowniejsze, bardziej zwięzłe i logiczne są przepisy ruchu drogowego, gdy ruch jest z tej samej strony co pierwszeństwo. Dodatkowo jest tak, że siedząc w samochodzie z lewej strony mamy lepszą widoczność na prawo niż na lewo, bo prawy słupek podtrzymujący dach jest dalej i mniej ogranicza pole widzenia, a więc lepsza jest w takiej sytuacji zasada prawej ręki w ruchu prawostronnym. W ruchu lewostronnym powinno być symetrycznie.

Wydaje się, że ruch lewostronny jest bardziej naturalny i wynika z tego, że większość ludzi jest praworęczna. Ruch prawostronny rozpowszechnił się z powodów politycznych - oboczność Francuzów, wpływy Napoleona plus bunt przeciw Brytyjczykom.

Wydaje mi się, że ronda to wymysł ruchu lewostronnego i zasady prawej ręki. W krajach z takimi przepisami rondo jest lepsze niż zwykłe skrzyżowanie - rondo jest naturalne, jest lewoskrętne i pojazdy wjeżdżające na rondo wjeżdżają z lewej, a więc nie mają pierwszeństwa, nie trzeba więc stawiać dodatkowych znaków czy ustanawiać dodatkowych przepisów. Natomiast w ruchu prawostronnym i pierwszeństwa z prawej dla ronda trzeba tworzyć specjalne przepisy, albo stawiać znaki, by nie doszło do zablokowania ronda. Z kolei w ruchu lewostronnym zwykłe skrzyżowania wymagają specjalnych przepisów albo znaków by jadący prosto miał pierwszeństwo przed skręcającym w prawo. Chyba dlatego w USA jest mało rond, a w UK dużo. Czyli ronda mają sens gdy stronność ruchu jest przeciwna niż pierwszeństwo, a nie mają sensu gdy jest taka sama.

 

Grzegorz GPS Świderski


następna część - > Stronność - cz.10


Ustawianie gonitw i przetargów  <- poprzednia notka
następna notka -> Pogromcy mitów - 10% mózgu

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie