Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
155 obserwujących
1932 notki
2439k odsłon
  1092   0

Co się stanie, gdy mało kto będzie chciał wolności?

Czy w wolnościowym państwie będzie wolno nauczać ideologii totalitarnych?

Przypuśćmy, że uda się Polsce wywalczyć wolność. Będzie to znaczyć, że wreszcie będzie różnorodność i konkurencja nie tylko na rynku warzywniczym, ale też w służbie zdrowia i edukacji. A zatem będzie wiele sieci prywatnych szkół, w których będzie się uczyć wg różnych standardów i programów. Jest więc możliwe, że powstanie też sieć szkół komunistyczny, w których będzie się uczyć marksizmu-leninizmu, sprawiedliwości społecznej, będzie się wciskać kit o społecznej gospodarce rynkowej i będzie się dzieci indoktrynować tak, by wyrośli na komunistów, socjalistów czy socjaldemokratów.

A zatem mamy to hipotetyczne wolnościowe państwo, które skutecznie broni własności, wolności i życia obywateli tego państwa. Ale pojawiają się w nim obywatele, którzy chcą innych okraść, zniewolić i zabić, bo tak zostali wychowani w szkołach i zaczynają głosić teorie, które na to zezwalają, chcą obalić to wolnościowe państwo głosząc socjaldemokratyczne teorie.

No i to trafia do większości obywateli, większość akceptuje te komunistyczne teorie i uważa, że zamiast dobrowolnie z innymi współpracować i konkurować gospodarczo, a przemoc stosować tylko w obronie przed złoczyńcami i bandytami, którzy mają wobec ludzi złe zamiary, zamiast tej dobrowolności i pokoju, większość chce się nawzajem okradać i zabijać, uznają, że lepiej jest użyć przemocy by innych pozbawić owoców ich pracy i ich zabić, uznają, że lepiej obalić państwo, które to naruszanie własności, wolności i życia uniemożliwia. Uważają, że należy ustanowić progresywne podatki, koncesjonować większość ludzkich działań, należy znacjonalizować przemysł, służbę zdrowia, edukację, muzea, telewizję, banki itd… tak jak to mamy dziś.

Co się w takiej sytuacji stanie? Moim zdaniem odpowiedź jest oczywista! Większość tych komunistycznie nastawionych i zindoktrynowanych obywateli obali to wolnościowe państwo i zacznie się nawzajem okradać i zabijać. Zbudują państwo komunistyczne, a wolnościowe upadnie, zostanie obalone. Państwo wolnościowe w takiej sytuacji nie przetrwa, zastąpi je komunistyczne. Ludzie popadną w nędzę i niewolę.

Sprawa jest prosta - jeśli większość nie będzie chciała wolności, to jej mieć nie będzie. Jeśli większość społeczeństwa zostanie skutecznie zindoktrynowana teoriami głoszącymi, że lepiej jest być niewolnikiem niż człowiekiem wolnym, to da się zniewolić wszystkich w tym społeczeństwie i łatwo się stworzy państwo niewolnicze, zamordystyczne, komunistyczne. To oczywista oczywistość.

I nie ma znaczenia, czy mamy już to wolnościowe państwo, czy też mamy to zamordystyczne. Jeśli większość ludzi woli zamordystyczne, socjaldemokratyczne, które jednym zabiera własność, a daje drugim, a nie chroni własności, to ono takie będzie i nic na to nie poradzimy. Cywilizacje upadły nie z powodu tego, że zostały podbite, ale dlatego, że dla przedstawicieli tych cywilizacji przestały być one atrakcyjne, potrzebne, dobre. I tak samo jest z państwem i z dowolną organizacją ludzką.

Obecnie rządzi ideologia socjaldemokratyczna, którą wspiera i utrwala PO, PiS, SLD, PSL, Ruch Palikota, Solidarna Polska czy Ruch Narodowy, bo ludzie tego chcą i to akceptują. Obecnie w Polsce panuje sprawiedliwość społeczna, bo ludzie ją akceptują i jej porządają. Ludzie chcą, by państwo odbierało wielu ciężko pracującym obywatelom większość owoców ich pracy i dawało to innym, wynagradzając przy okazji z tego wielu urzędników. I dopóki tego chcą, to tak będzie.

 

Grzegorz GPS Świderski


Służby specjalne robią biznes! <- poprzednia notka

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale