Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
144 obserwujących
1737 notek
2204k odsłony
  1102   0

Państwo

  1. Prawo publiczne – czyli władza zwierzchnia,
  2. terytorium,
  3. zdolność obrony tego prawa i terytorium.
Obowiązkowość podatków i monopol aparatu przymusu nie są niezbędnymi atrybutami państwa, bo władza zwierzchnia to może być tylko legislatura, nawet nie jako konkretni ludzie, ale jako procedura ustanawiania praw.
A więc „libertariańskie państwo” to nie jest oksymoron, bo libertarianie to nie anarchiści. Libertarianie nie są przeciwni państwu w ogóle, ale sprzeciwiamy się państwu zamordystycznemu, rozbudowanemu, socjalistycznemu, tworzącemu jakiekolwiek monopole. Jesteśmy za państwem minimalnym i pluralistycznym.
Uważamy, że celem państwa [5] jest tylko i wyłącznie ochrona wolności, własności i życia, ale wcale nie musi być to ochrona monopolistyczna. Ogólnie libertarianie sprzeciwiają się wszelkim monopolom organizacyjnym odgórnie narzuconym. Państwo to prawo publiczne jednolite i spójne na danym terytorium – ale legislatura, judykatura i egzekutywa to może być wiele niezależnych, oddolnych organizacji działających w ramach tego prawa.
Oddolne tworzenie wielu organizacji prywatnych, lokalnych, niezależnych, samorządnych, konkurencyjnych, pluralistycznych, do których przynależność jest dobrowolna, to bardzo charakterystyczna i unikalna cecha naszej cywilizacji. Nasza cywilizacja jest w istocie libertariańska. Wszystkie inne cywilizacja są tożsame z państwami, w których się rozwijały – jedno imperium tworzy tam zazwyczaj jedną cywilizację i na odwrót.
Cywilizacja łacińska [6] zrodziła się w Europie w pluralizmie politycznym - od początku istnienia cywilizację tę tworzyło wiele państewek, księstw, dzielnic, domen prywatnych, zakonów, wolnych miast, autonomii, lig, unii itp…, które ze sobą konkurowały. Wszelkie europejskie próby jednoczenia w imperia czy cesarstwa to były i są głównie wpływy cywilizacji bizantyjskiej [7].
Nie jest więc tak, że libertarianizm to idea nowa, wymyślona, teoretyczna, niepraktyczna, oderwana od rzeczywistości i tradycji, ahistoryczna i sztuczna. Idea wolności, pluralizmu, konkurencji i braku monopolów jest silnie zakorzeniona w naszej cywilizacyjnej tradycji.
Ale niestety nasze europejskie tradycje to nie tylko wolność i pluralizm, nasze tradycje to też ciągłe ścieranie się cywilizacji łacińskiej z bizantyjską, to ścieranie się pluralizmu z centralizmem, tolerancji z cezaropapizmem, liberalizmu z socjalizmem, wolnego rynku z centralnym planowaniem, libertarianizmu z zamordyzmem.
Dziś wygrywa socjalizm, centralizm i totalizm, a zatem bizantynizm. Albo się temu poddamy, aż nas zeżre wielki lewiatan, który zdechnie potem z przejedzenia, albo się temu sprzeciwimy, poprzemy idee libertariańskie wywodzące się z cywilizacji łacińskiej, idee wolności, idee konkurencji, wolnego rynku i pluralizmu politycznego, i pokonamy tego bizantyjskiego lewiatana. Ten lewiatan to Unia Europejska [8] i jej wierna poddana Trzecia Rzeczpospolita czyli Druga Komuna [9].
Precz z komuną! Wiwat wolna, niepodległa, pluralistyczna Rzeczpospolita [10]!
 
Grzegorz GPS Świderski



Konkurencyjne aparaty <- poprzednia notka
następna notka -> Dobrobyt

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale