Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1828 notek
2323k odsłony
  463   0

Uciekła świnia

Rzeczpospolita Polska tworzy przepisy, a potem je egzekwuje. O, tak to robi (notkę umieszczam w dziale Ekologia / Zdrowa żywność / Zdrowe życie)
Grzegorz GPS Świderski

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Rejonowy w L. w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Paweł S. Protokolant: sekretarz sądowy Izabela M. z udziałem oskarżyciela Zbigniewa J. z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Łowieckiej we W. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu (…) sprawy F. P. s. J. i J. ur. (...) w Z.
obwinionemu o to, że w okresie od (…) do (…) w miejscowości S., gmina M. nie zachował zwykłych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia w wyniku czego locha świni domowej wydostała się poza teren gospodarstwa i została pokryta przez dzika. W wyniku pokrycia doszło do skrzyżowania odmiany hodowlanej ze zwierzęciem łownym, bez zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska,
tj. o wykroczenie z Art. 119a. Zezwolenie na rozmnażanie uzyskanych w wyniku krzyżowania i krzyżowanie zwierząt różnych gatunków. 1. Zabrania się rozmnażania zwierząt uzyskanych w wyniku krzyżowania i krzyżowania zwierząt, o których mowa w art. 49 rozporządzenie w sprawie zwierząt objętych ochroną gatunkową, pkt 1 lit. a i b i w
UZASADNIENIE
Sąd poczynił w sprawie następujące ustalenia faktyczne:
Obwiniony F. P. prowadził gospodarstwo rolne w S.nr (...). W ramach tego gospodarstwa hodował około sześćdziesięciu świń. Budynek, w którym zwierzęta były przetrzymywane, to stara stajnia. Prowadziły do niej drzwi, a wewnątrz boksy dla zwierząt były zamknięte kolejnymi.
Wraz z obwinionym w gospodarstwie zamieszkiwała jego siedemdziesięcioletnia matka, która w tym samym pomieszczeniu co świnie, trzymała dwie krowy.
W miesiącu sierpniu jedna ze świń w okresie rui, uciekła obwinionemu do pobliskiego lasu. Obwiniony zorientował się, że taki fakt miał miejsce dopiero po powrocie zwierzęcia w okolice gospodarstwa. Zwierzę ponownie wprowadził do chlewika. Po czterech miesiącach locha oprosiła się – urodziło się dziewięć świniodzików. Obwiniony trzymał te zwierzęta przez blisko rok czasu.
W dniu (…) pojawili się funkcjonariusze Państwowej Straży Łowieckiej we W. Powodem kontroli było ujawnienie faktu, że obwiniony zamieścił ogłoszenie o zamiarze sprzedaży świniodzików, podczas gdy hodowla tego typu zwierząt może odbywać się wyłącznie za zezwoleniem Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Obwiniony zezwolenia takowego nie posiadał.
Ostatecznie obwiniony dokonał uboju wszystkich zwierząt i je zjadł.
Dowody:
- wyjaśnienia obwinionego – k. 23-25,
- notatka urzędowa z dnia (…) – k. 1,
- pismo Powiatowego Lekarza Weterynarii w L. – k. 3-4.

następna notka -> Niech żyje wojna!

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale