A teraz wyobrazmy sobie, że nie ma Jurka Owsiaka i jego WOŚP. Nie ma i nie było.
Co wtedy? W szpitalach jest tyle samo sprzętu? Więcej, mniej?
W styczniu dzieciaki zamiast przygotowywać się do działania na rzecz idei pomocy innym siedzą w domach i graja w gry komputerowe? W każdym zakątku polski nie powstają sztaby społeczników, nie zawiązują sie przyjaźnie i wielu ludzi nigdy nie nauczy się działania na rzecz wspólnoty?
Latem nie ma największego w europie darmowego festiwalu muzycznego, festiwalu z którego wielu jest dumnych, który co roku jest sukcesem. Ludzie których nie stać na wyjazd na płatne festiwale zostają w domach. Nie ma darmowej imprezy która co roku przyciaga od 500 tysiecy do miliona osób.
Kto z krytyków ma coś setkom tysięcy ludzi do zaproponowania?
Co zaproponował Łukasz Warzecha? A Wy blogerzy?
Co macie w zamian?
*Pytanie to zadałem na blogu Łukasza Warzechy. Ciekawe czy odpowie?
Co wtedy? W szpitalach jest tyle samo sprzętu? Więcej, mniej?
W styczniu dzieciaki zamiast przygotowywać się do działania na rzecz idei pomocy innym siedzą w domach i graja w gry komputerowe? W każdym zakątku polski nie powstają sztaby społeczników, nie zawiązują sie przyjaźnie i wielu ludzi nigdy nie nauczy się działania na rzecz wspólnoty?
Latem nie ma największego w europie darmowego festiwalu muzycznego, festiwalu z którego wielu jest dumnych, który co roku jest sukcesem. Ludzie których nie stać na wyjazd na płatne festiwale zostają w domach. Nie ma darmowej imprezy która co roku przyciaga od 500 tysiecy do miliona osób.
Kto z krytyków ma coś setkom tysięcy ludzi do zaproponowania?
Co zaproponował Łukasz Warzecha? A Wy blogerzy?
Co macie w zamian?