Grzegorz Duda Grzegorz Duda
61
BLOG

Bez zaplecza wojny nie wygra nawet dwóch upartych bliźniaków!

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 7

Wszędzie ważne jest zaplecze. Na wojnie również, a takową wypowiedzieli Bracia Kaczyńscy swojemu narodowi. Aby zwyciężyć w wojnie trzeba mieć zaplecze zarówno osobowe jak i żywność czy poparcie narodu. Niestety zachłysnęli się bracia Kaczyńscy poparciem trzydziestu kilku procent głosujących... Większość jednak nie głosowała, więc jest to około:  35/100 x 2/5 = 70/500 = 0,14 = 14%

Jeśli nawet było to poparcie 16 % uprawnionych do głosowania, to i tak część Polaków nabyła prawa wyborcze od tego czasu i ci młodzi ludzie raczej na PiS głosowć już nie będą.

Ciekawe jak jest z zapleczem tych osób, które tak mocno wierzyły w to, co PiS im obiecywał. Niektórzy pewnie dalej będą ślepo za PiS-em głosowali, ale inni po cichu zmienią opcję.

Tak to jest, gdy chce się rządzić bez zaplecza. Ani nie ma się miłości narodu, bo cały czas ma się społeczeństwo za nic, ani nie ma się mądrych ludzi do rządzenia, bo fachowcy powiedzieli, że w tym bagnie brać udziału nie będą, ani nie ma się na tyle rozumu, żeby zrezygnować i utrzymać resztkę honoru.

I to jest Prawo i Sprawiedliwość? Bóg, Honor, Ojczyzna? Przecież tu popiera się wcielonego diabła z Torunia, honor to jak najdłużej utrzymać się przy żłobie, a Ojczyzna to niech się ratuje sama! 

Zaplecze jest ważne. A najważniejsza jest uczciwość wobec narodu. Dialog z rodakami, rzetelność, fachowość i uczciwość sprawujących władzę to sukces i reelekcja! Kto jest pokrętny, nie ma za grosz honoru i  depcze godność innych ludzi , ten musi odejść w niepamięć. I to zanim jeszcze odejdzie powinien dostać rózga po czteroliterowej czyli zapłacić za zniszczenie państwa, prawa i sprawiedliwości!

Słusznie tłumaczono mi skrót PiS: Pod...imy i Słońce!

A na początku myślałem, że może ten naród jednak nie popełnił błędu... Teraz mam nadzieję, że takiej omyłki już nie zrobi!

Zaplecze się jeszcze bardziej skurczyło... Ale czy te pozostałe 60% uprawnionych do głosowania teraz zagłosuje? 

Miejmy nadzieję, że te 60% wyśle obecnie rządzących na Elbę lub na Św. Helenę! 

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka