Grzegorz Duda Grzegorz Duda
22
BLOG

Tanie posłanki ustalają kolor tarczy?

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 1

Pojechały dwie paniusie do USA. Ponoć mają ustalać kolor tarczy. Jak dowiedziałem się z plotek w krakowskich kawiarniach paniusie poleciały do Ameryki tanimi liniami lotniczymi, a mieszkać mają w domach u przedstawicieli Polonii Amerykańskiej. Zatem nie powinno to nas jako podatników wiele kosztować. Co prawda wśród plotkujących były również przekazywane na ucho i z ust do ust wiadomości, że panie mają ukończony kurs samoobrony (judo albo inne walki), więc są jak najbardziej kompetentne do wyboru koloru tarczy.

Jak znam obie paniusie, to nie będą się jednak mogły zdecydować na konkretny kolor... Przypuszczam, że przez swoje niezdecydowanie i poziom orientacji w sprawach obronnościowych wybiorą to, co inne orientacje: kolor tęczy. Zatem będziemy mieć na wiele lat w nasz krajobraz wpisany symbol orientacji obronnościowej paniuś posłanek: symbol gejów i lesbijek. No cóż. Tarcza winna chronić wszystkich, więc przede wszystkim tych, na których się w Polsce napada. A zatem na pewno geje i lesbijki będą z tego symbolu i ochrony tarczą bardzo zadowoleni.

Tyle na pewno ustalą nasze paniusie.

Pytam jednak: Czy mam w te informacje (przekazywane z ust do ust w krakowskich kawiarniach) wierzyć? Może jednak trzeba dać wiarę w inne plotki?

Według innych plotkarskich kręgów (na przykład w kawiarniach w Suwałkach i według Radia w Ułan Bator) paniusie posłanki poleciały do Stanów w klasie biznesowej, czyli za ciężkie pieniądze (nasze!) i będą mieszkać w hotelach bardzo drogich jak na potrzeby tych paniuś... Pewnie połowy sprzętów w pokoju hotelowym nie będą umiały wykorzystać, ale zapłacić za nie trzeba...

Skłaniam się jednak ku stwierdzeniom plotkarzy z kawiarń  krakowskich, bo mniej mnie to będzie kosztowało złości:-) 

A kiedy te tak zwane "tęczowe paniusie" przywiozą nam już tarczę z Ameryki, to wtedy nie narzekajmy na to, że wysłaliśmy osoby, które miały wiedzę na temat obronności jedynie na poziomie samoobrony (np. judo).

Współczuję jednak Polonii Amerykańskiej, której przyjdzie finansować wszelkie zachcianki "tęczowych paniuś", bo te, jak zaczną fruwać z jednego końca Ameryki na drugi i zamawiać wszystko co się da przez telefon (przez internet mogą jeszcze nie umieć), to Polonia Amerykańska zbankrutuje, wyemigruje do Polski i spełnią się marzenia Jarosława Kaczyńskiego: Będzie nas 66 milionów:-)

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka