Główny problem, to nasza Polaków niewiara w nic z tego, co mówią politycy. Ale nie jest to bez powodu. Drugi problem to całkowity podział wśród Polaków = niezgoda narodowa, bo jedni o drugich mówią, że nieudacznicy. Do niezgody i podziałów społeczeństwa doprowadziły też niesnaski i obraźliwe zachowania i słowa na górze, czyli w Parlamencie RP.
Apeluję o zdrowy rozsądek zarówno zwolenników PiS jak i PO czy innych partii. Trochę dystansu wszystkim nam się przyda. Nawet mnie:-)
Do wyborów jeszcze kilka tygodni i walka pewnie będzie na noże, a powinna być na programy.
Na razie najpiękniej prowadzi kampanię PSL, choć mniej ją widać, bo nie rzuca gromami w przeciwników. A poza tym PSL w tej chwili, chyba jako jedyne ugrupowanie, nie ma przeciwników! Gdyby w Sejmie była konieczność koalicji, to wszyscy tworzyliby ją z PSL! Nie parodia?
A no nie parodia, bo PSL jest wyważonym ugrupowaniem, które w ostry spór PiS - PO nie włączało się przez 2 lata kadencji sejmu. I słusznie. Gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta. Na razie zyskuje LiD, ale coś mi się zdaje, że PSL przekroczy próg wyborczy, gdy walka PiS - PO dojdzie do zenitu ("pranie po mordzie"). Kłopot LiD, jakim jest obecnie Leszek Miller spowodował ostre słowa Olejniczaka, a to się znowu ludziom nie spodoba. I to nie dlatego, że tak kochają Millera, ale dlatego, że ludzie mają już dość obrażania i atakowania w mediach.
Przecież my wszyscy, nawet i tutaj w Salonie24 mamy tak różne zdania, poglądy i myślenie, że (przeczytawszy mnóstwo komentarzy i moje notki:-) ) doszedłem do przekonania, że moglibyśmy się bez kłopotu pozarzynać czy zeżreć. Nie ma po co! Po to, by były ofiary rewolucji wywołanej przez przywódców partii??? Nie dajmy się zwariować! Ja tam nie jestem partyjny, a mogę być zwolennikiem takiej czy innej, bo mam takie prawo. Tak jak każdy ma do tego prawo. Ma prawo mi się też coś nie podobać i wtedy o tym piszę. Komentarze są ostre. Najczęściej atakują osobę piszącego, a nie prowadzą polemiki poglądów, ale są szczere i emocjonalne.
Jeśli PSL bardzo rozpropaguje swój PSL-PARASOL, to każdy Polak będzie chciał się podeń schronić przed pluciem innych partii i nie musieć mówić, że deszcz pada...
I może się okazać, że tak naprawdę najwięcej zyskają nie PiS i PO, ale LiD i PSL. W zależności co kto lubi.
W każdym razie na ten moment, to nie widzę większych zmian w parlamencie. Koalicja będzie potrzebna, lecz trudno będzie takową stworzyć.Przy takiej walce na noże PiS i PO tylko tracą, a to, że inni zyskują, to znowu zaburza nam układ sił w parlamencie i powoduje niemożność utworzenia normalnie funkcjonującego rządu.
To chyba nowe wybory za parę miesięcy. I tak do skutku, dopóki nie będzie rozsądku w głowach Polaków. Rozsądek to pewna jednomyślność, solidarność, zgoda narodowa itp.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)