Grzegorz Duda Grzegorz Duda
50
BLOG

Jak to niektórzy nieskutecznie zmuszają TU innych do milczenia:

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Kultura Obserwuj notkę 4

Komentatorzy są tu różni. Mają po prostu inne zdanie lub reprezentują inną opcję polityczną. Chcą mnie zmusić do milczenia swoimi okropnymi, zjadliwymi komentarzami, a bawią mnie znakomicie. Jest taki żydowski kawał:

Chodził Icek po mieszkaniu bardzo zdenerwowany.

- Icek! Co ciebie jest? - spytała Salczi.

- Jestem Mośkowi winien dwa zlote i nie mam mu oddać.

Salczi otworzyła okno i krzyknęła na drugą stronę ulicy:

- Mosze!

Mosiek otworzył okno po drugiej stronie.

- Icek nie odda Ci te dwa złote! - krzyknęła Salczi.

Mosiek zamknął zamaszyście okno i począł nerwowo chodzić po mieszkaniu.

- Salczi! Coś ty narobiła!? - oburzył się Icek.

Salczi odrzekła:

- No co? Niech on się teraz martwi!

Piszę od serca. Komuś się może nie podobać i uzna moją twórczość za paszkwil albo coś co jest zupełnie niejadalne. Każdy ma prawo do swojej oceny. Ja też nie wszystkie teksty lubię i też czasem dam o tym znać. Staram się jednak, by komentarze moje były wyważone. Mniej wyważone mogą być moje notki. Komentarze według mnie muszą. Bo w notce prezentuję swoje zdanie, a w komentarzach winien jestem okazać szacunek dla czyjegoś zdania. Może mi się ono kompletnie nie podobać, ale i autor notki i komentator muszą zachować twarz. Znaczy to tylko tyle: wylej na kogoś jad krytyki, to i tak Ci racji nie przyzna, bo czuje się urażony!

Zatem bawię się setnie komentatorami, którzy cietrzewią się i spalają w tak śmieszny sposób! I tak tą drogą do niczego innego nie dojdą, jeno do wrzodów żołądka. Ja tam życzę dobrze wszystkim, bo życzę dystansu. Ten zaś daje każdemu nieco odetchnąć i pozwala spojrzeć na obraz zwany Polską z zupełnie innej strony.

Poprzyglądajmy się z różnych stron i okaże się, ze trzeba wystopować. Co wystopować? Nasze emocje!

Pomyślcie o politykach jak o tej pani, co:

"Siedziała za wychodkiem,

klepała gówno młotkiem,

a gówno, jak to gówno,

klepało się nierówno!"

Pozdrawiam

GD

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura