Pewnie oburzono się na słowo g...o lub też na to, że w notce jest kawał żydowski. No cóż. Można i tak:-) Gratuluję salonowi24.
Na szczęście mnie to nie wzburzyło, a tylko zdziwiło, że tak sobie tu szefostwo poczyna... Niedługo już wszystko się wytnie?
Coś w formie wewnętrznej cenzury tu zadziałało. Poprzednią notkę napisałem o 15:03:47 i nie ma jej oczywiście w żadnym spisie!
Należą się gratulacje, jeno nie wiem komu mam je przekazać:-)
Pozdrawiam cenzora i cenzurowany salon24!
:-)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)