Grzegorz Duda Grzegorz Duda
59
BLOG

"Zagranicą" nie można kompromitować!!!

Grzegorz Duda Grzegorz Duda Polityka Obserwuj notkę 1

Bardzo mnie zmartwiły błędy w tytule notki Pana Michała Szułdrzyńskiego... Jest przecie, jak pisze o sobie, filozofem i redaktorem naczelnym "Nowego Państwa".

Wszystkim nam wolno uczynić literówkę, zdarzają się czasem błędy ortograficzne. Po prostu tak się trafia. Jeśli jednak w tytule są literówki i błędy ortograficzne, a potem w treści powtarzają się, to znaczy, że ktoś nie wie jak to się pisze.

"Zagranica" to rzeczownik, którym określamy teren nie należący do naszego, lecz innego kraju (teren poza Polską). Zatem są to wszystkie inne państwa jako obszar. Można zatem: "straszyć rodaków zagranicą" (w rozumieniu: straszyć Polaków innymi mocarstwami, państwami lub opinią tej zagranicy). Być  można jednak tylko (Słownik ortograficzny PWN) za granicą (kompromitować za granicą).

I tu rodzi się jedynie problem: wrócić zza granicy  czy z zagranicy. Otóż logika wskazuje, że:

wrócić z zagranicy  oznacza powrót z terenów, które nie należą do naszego kraju

wrócić zza granicy  oznacza powrót zza szlabanu, czyli rampy symbolizującej granicę. Zatem można i tak i tak w zależności od kontekstu całej wypowiedzi.

Redaktorowi naczelnemu nie wolno nie czytać tego, co napisał! Nawet, kiedy jest to blog.

Publicznie skompromitował się Pan w kraju. Za granicą jeszcze o tym nie wiedzą Panie Michale.

I dlatego nie ma co czytać dalej pana notki.

Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka