Rząd Jarosława Kaczyńskiego był skuteczny i działał planowo. Wyniki osiągał bardzo dobre, gdyż plany sięgały bardzo daleko poza horyzont. Od wiosny 2007 huczało w Polsce o konieczności nowych wyborów parlamentarnych. Termin wyboru miasta - gospodarza EXPO był znany od dawna.
Sięgając z realizacją swoich planów nawet poza horyzont, rząd Jarosława Kaczyńskiego był zatem skuteczny. Minister Spraw Zagranicznych Anna Fotyga była tak przewidująca, że uznała poparcie Wrocławia i jego mieszkańców w staraniach o organizację EXPO za zbędne i niekorzystne dla PiS. Wiadomo, że na jesieni kto inny może być rządzącym i wygrana Wrocławia jemu będzie przypisana. Lepiej na pismach dać dziwaczną adnotację i schować je do biurka...
Przewidywania Anny Fotygi się sprawdziły! Strzeliła w dychę! Rządzi Platforma Obywatelska, Tusk dopiero co Premierem RP i Wrocław przegrywa...
Na początek rządów PO pani Anna Fotyga zafundowała Platformie porażkę.
I starym sposobem: winna jest oczywiście Platforma Obywatelska, bo to ona przecież jest przy rządach. Tę starą śpiewkę PiS znamy już i płyta nawet się zdarła. Charkot słychać, ale PiS dalej tę samą płytę włącza. Niech będzie.
Czy to, co dobre jest dla PiS musi być równie dobre dla Polski? Czasem tak, a częściej nie. I tu Pani Anna Fotyga trochę była nadgorliwa i poszła w myśleniu i swej strategii za daleko. Spaprała sprawę Polsce i Wrocławiowi, ale oczywiście dała atuty do ręki PiS.
Zajęci szukaniem haków na wszystkich dookoła, kłócący naród, wymyślający aferę za aferą i mnożący bez sensu konferencje prasowe Zbigniewa Ziobry - nie zdążyli pomyśleć o tak ważnej imprezie przez pół roku! A wcześniej? A pół roku temu, to już wiele państw było zdecydowanych na kogo głosować... Co zrobiono wcześniej?
Może i była jakaś pomoc dla Wrocławia, jego Prezydenta i mieszkańców w tej kwestii, bo tym mówił sam Prezydent Wrocławia, lecz nie wykorzystano wszystkich możliwości.
Dodatkowo wiele państw zostało przyjętych do organizacji BIE w ostatniej chwili i wydaje się pewne, że w celu poparcia Korei czy Maroka.
Przegrana Wrocławia jest motorem do dalszych działań, by tego typu porażki się nie przytrafiały. Jest to nauczka dla Radosława Sikorskiego, by współpracy miastu starającemu się o organizację takiej imprezy nie odmawiać, a wręcz przeciwnie - udzielić wszelkiej pomocy i poparcia.
Pani Anna Fotyga odeszła w cień. Ale i dla niej i jej podobnych też lekcja: to, co dobre dla PiS, bo tak wskazuje kalendarz wyborczy, nie zawsze jest dobre dla Polski...
Jestem sarkastyczny, a każdą krytykę uważam za konstruktywną. Bo jak ktoś dostrzega błąd i to sygnalizuje, krytykuje, to nie musi mieć sposobu na zmianę. Ważne, że dostrzega błąd, zło - oczywiście jej czy jego zdaniem, z którym mogę, ale nie muszę się zgodzić. Każda krytyka coś wnosi, nie tylko ta, która daje gotowy pomysł zmiany.
Komentarze
Pokaż komentarze