gsp gsp
78
BLOG

Marek Migalski usadził chamstwo.

gsp gsp Polityka Obserwuj notkę 4


Najpierw coś od siebie na wstępie.
Jak na większości osiedli Warszawskich tych starszych obok sklepów spożywczych monopolowych kręcą się takie menty/żuliki które zbierają na wino. Są bardzo uciążliwi.

I przy moim sklepie jak wynajmowałem były takie męty. Prosiły o 50gr na wino. Mijało się i szło do sklepu. Ale za którymś razem jeden gdy próbowałem go minąć zagrodził mi drogę.  Popatrzyłem na niego i widziałem że jest dumny z tego co zrobił że mi się postawił, może był już tak przymulony że nie wiedział co robi.
Moment i tak go pchnąłem że dupą wylądował parę metrów dalej na ziemi. Reszta mętów tylko się podniosła, gapie brawa nie bili ale było widać na ich twarzach uśmiech. Może chcieli nie raz zrobić to samo ale nie mieli siły. Mogłem męta nawet do góry podnieść i rzucić ale wystarczyło tylko pchnąć.


Pan Marek Migalski też w końcu nie wytrzymał.
http://migal.salon24.pl/178535,pytania-do-bronislawa-komorowskiego
http://migal.salon24.pl/179150,o-niesiolowskim-po-raz-ostatni-na-razie

I w TVN wieczorem.
Potraktował mente polityczną tak jak ja potraktowałem swojego sklepowego męta.
Jak byście wy się czuli gdyby w restauracji czy na imprezie ktoś kazał wam zadawać się, bawić z mętem spod budki z piwem.

Tylko na mnie inne męty się nie rzuciły, a gapie przyjęli mój czyn z ulgą.
Na Pana Marka inne męty (polityczne, dziennikarskie, komentatorskie) zareagowały. Że niby bójka dwóch siebie wartych i obaj są tacy sami.


Ale społeczeństwo wie inaczej. Społeczeństwo gapie tylko się uśmiechają.
Społeczeństwo potrafi wygwizdać, wybuczeć.


=================
Stefan Niesiołowski dla "Polska The Times": "

S. N.: W kościele, kiedy żegnałem pułkownika Cywińskiego, było wycie. Wystarczyło, że ksiądz zapowiedział, że wystąpię, i rozległo się po prostu wycie, sądzę, że zwolenników PiS. Bo kogo?

Anna Wojciechowska:A jak Pan usłyszał to wycie, to nie przyszła Panu refleksja, że może wcześniej, za życia Lecha Kaczyńskiego, jechałem za ostro?
S. N: Ja?! Nawet gdybym powiedział o słowo za dużo, to nie powód do wycia w kościele. Przecież to chuligaństwo polityczne. Jak może pani o to pytać?

A. W.:Potępiam tego typu zachowania. Jednak zawsze jest tak, że akcja rodzi reakcję i trzeba się z tym liczyć.
S. N.: A ja nie czuję się w tym temacie w najmniejszym stopniu winny. Nie mam się z czego wycofywać, nawet jeśli kiedyś powiedziałem o jedno słowo za dużo"
====================
 
I Niesiołowskiego i Bartoszewskiego i Palikota.
Wystarczy tylko pokazać gdzie jest miejsce chamów i mętów którzy nie panują nad tym co robią, co mówią.
A gapie, społeczeństwo w wyborach zrobi swoje.


Nie zniżać się do poziomu mętów ale pokazywać.


I jeszcze ku przemyśleń
http://www.youtube.com/watch?v=MXtUzTTE9w8

gsp
O mnie gsp

Raz jeszcze

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka