Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
62
BLOG

Rychły koniec krzyżowego sporu początkiem nowego sezonu politycz

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 1

Być może już niedługo zakończy się krzyżowy spór, dzisiejsza akcja policji jakoś obyła się bez Rejtanów i innych postaw tego typu. Ale może to i dobrze, że krzyż będzie miał troszkę spokoju? Bo gdy był bardziej dostępny dochodziło tam do różnych sytuacji.

Jeden pan, niezadowolony z przenosin krzyża, udzieli wypowiedzi, że jak oni nas wywlekają to mi ich też, i niektórzy zawisną. Ale on myślał raczej o obecnie rządzących, a ja myśle też o odsunięciu od władzy osób z partii, której ten pan prawdopodobnie jest zwolennikiem. Bo Jarosław Kaczyński stwierdza, że stracili cnotę, i nie zarobili rubla. Że pan Poncyliusz i pani Kluzik się namęczyli niepotzrebnie, bo przegrał. Jeśli nawet takiej wypowiedzi nie będzie w wywiadzie, czy była ona wyciągnięta z kontekstu, to pan Jarosław pewnie tak myśli. I wychodzi też że nie tylko PO jest wyznawcą sondaży, bo PIS nie spada po 4 lipca.

Ale prezes PIS chyba wie, że sondaże są tylko przedstawieniem poglądów 1000 czy 1500 osób, a nie 30 mln uprawnionych do głosowania. Więc myślenie że 47% czyli 8 milionów głosów jest równe 29% czyli 270 osób to jakaś dziwna logika. Prezes przegrał, czy był pewny wygranej że teraz tak biadoli? Czy myślał ze katastrofa smoleńska i narodowe rekolekcje, wśród których było poznanie prawdziwej twarzy jego brata, da mu pewne zwycięstwo? Może gdyby wybory były 30 kwietnia...

Czyli na odmianę PIS nie ma co liczyć, dalej będzie pakowac się w polityczno-społeczne spory z PO, i wojować w internecie rękami zwolenników Prawej I Sprawiedliwej Polski. A PO nadal będzie jechało PIS za wszystko, stosować te same chwyty co zwykle, zapominając o rządzeniu, finansach, zbliżajacej się katastrofie systemu emerytalnego, o zaniedbaniach hydrologicznych, służbie zdrowia. Ale ludność będzie nadal głosowała na PO bo prezes będzie nadal złym człowiekiem, który uważa że wyborca PO jest niePolakiem i bolszewikiem. I PO znowu będzie miało monopol na wszystko.

Rząd ma nadal jednak spory problem. Spór krzyżowy, gdyby został przeprowadzony inaczej, może nadszarpnąłby zaufanie Polaków do rządu. Ale gdy większość Polaków ma dosyć bitwy z krzyżem w roli głownej, nieważne od politycznych preferencji, rząd zyskuje. Ale tylko w sondażach. Wybory samorządowe też nie dadzą pełenj odpowiedzi na notowania rządu, gdyż polityka lokalna rządzi się innymi prawami. Zakończenie tematu wakacji - krzyża - i wejście w powakacyjny okres ze spokojem i skupieniem się na sprawach bardziej interesujących Polaków może być dla rządu ciężkim okresem, jeśli opozycja zaatakuje rząd w sprawach, które nie są akceptowane przez szerokie grupy społeczne. PO albo skupi się na rządzeniu, albo na wywołaniu kolejnego sporu, który sprowokuje PIS. I czy PIS pójdzie na kolejną walkę, gdzie wygrana będzie raczej niemożliwa, czy oleje niecny plan rządu. Wszystko zależy od Prezesa, który jest raczej wojownikiem nie lubiącym porażek. Kwestią jest też, czy prezes ma rację w tych wszystkich sporach. Bo obiektywna racja, nawet przy przewadze POwskiej propagandy, będzie jakimś małym zwyciestwem PIS.

Jeśli pan Kaczyński woli spory o różne sprawy, może słuszne w niektórych wypadkach, to musi przekonać Polaków "tak, mam rację mimo że oni twierdzą inaczej". I liczyć się że dziś przegrywa wybory, czy to go zmobilizuje? Bo jak przegra, u niego w partii znowu będą głosy - musi odejść. Czy raczej znowu będzie walczył z wiatrakami i odejdzie jako niedoceniony wojownik prawdy przegrywajacy z polityką kłamstwa. PO wie, ze jesli przegra, taktyka będzie totalnie wojenna, prowokująca do przyspieszonych wyborów. PO nie ma w sobie za dużo merytoryki, postawiła na typową nowoczesną politykę gdzie decyduję prezencja, słowa a nie wykonanie. Liczy się dobra gra a nie wynik. Albo też - nie liczy się jaka była gra - ważny jest wynik. Postulaty z czasów gdy obie partie miały jeden cel - koniec z rządami Lewicy i nowa, lepsza Polska - zaginęły. Czy moze obie partie zmobilizuje silny, nowy przeciwnik który może zdobywać głosy dla lepszej Polski - ale bez Tuska i Kaczyńskiego w roli głównej?

Wybory 2011 mimo iż tak daleko, będą superważne, tak jak wybory w 2005, 2007 czy 1989. Bo jeśli PO wygra, PIS w obecnej formie raczej się wypali, ale jeśli PIS wygra, to PO też będzie miała problem, ale będzie miała też Komorowskiego, ale PIS pamięta weta swojego prezydenta i oburzenie jakie je wywoływały, ale jeśli wygra ktoś trzeci - to pogodzi zwaśnione strony dla Polski, czy też zostanie obalony przez zwaśnione strony, dla których każde novum w polityce to piekielne zło? Postsolidarnościowych polityków czas mija, i raczej zawidli oni swoją organizację, prywatę stawiając nad dobro kraju jak szlachta Polska, ba, nawet ich macierz jest po jednej stronie wojny politycznej. Ale czuję, ze gdyby ktoś trzeci zdrowo namieszał, to jak polscy szlachcice przeciw Rosjanom, Szwedom czy Prusakom, politycy wraz z elektoratem od radia z Torunia do Gazety z Czerskiej ruszą na obronę swoich interesów, bo każdy za uszami cosik mo!

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka