Jedna z czołowych postaci polityki polskiej, Palikot Janusz ostatnio coś kombinuje. Co?
Ruch Janusza Palikota, czyli podbudowę partii politycznej swojego imienia. Czy mozliwe jest powstanie partii Janusza Palikota?
Po pierwsze Janusz Palikot chce być przywódcą. Gdy po swoich akcjach ze chamem, świńskim ryjem, prostytuowaniem się itp zyskał rozgłos, szybko zyskał funkcje wiceszefa w partii. Ale jemu marzy się przywództwo w PO, ba, nawet całą Polską. Lecz Janusz ma groźnego przeciwnika - lidera PO Donalda Tuska. A ten lis swojej ukochanej władzy nie odda, mimo iż polityczne wybryki Janusza służą PO. Ale Palikot powinnien być właśnie takim pałkarzem i harcownikiem, który coś tam zrobi, coś napisze i zrobi szum.
Ale Palikot gdzie nie wejdzie, chce rządzić. Podobno tak było w Polskiej Radzie Biznesu, kiedy Janusz P. był jeszcze winiarzem. Jego wybryki i pomysły powoli stawały się być już nudne i przekraczajace granice dobrego smaku, wiele ludzi w PO jakoś nie widzi już w niej biłgorajczyka. Schetyna, Gowin, Sikorski - znimi Palikotowi nie po drodze. Więc Janusz, na którego czeka sąd koleżeński który go z PO nie wywali, zaczyna manerwować.
Ruch JanPal to ruch jakieś sporej grupy społecznej, charekteryzującej się:
- nienawiścią do PIS i Kaczyńskiego
- raczej średnim lub wyższym wykształceniem, bądź bycie artystą
- wiekiem średnim
- posiadaniem jakiegoś majątku, życie na wyższej stopie niż większość społeczeństwa
-wyborcy PO i SLD, poglądy raczej liberalne, czyli nie wp.... się w moje życie
Oczywiście wiele z nich tylko popiera Januszowe wybryki, ale nie wstąpi do jego ruchu. Jednak osób będących za Januszem jest jakaś grupa, grupa która daje spokojne rządy PO i ich poparcie. To spory kapitał, bo wiele z nich to chorągiewki, głosujace jak powiedzą media czy jak lepiej. Wystarczy odpowiednie nakierowanie i błazen z Lubelskiego może stać się liderem jakieś formacji
Ale...
Program Palikota czyli jakieś lewicowo-liberalne bzdety typu parytety, postulaty feministyczne, i inne kontrowersje to działka SLD. Więc Janusz, lansujący się wśród klasztorów mazurskich, teraz będący jako wojujący nowoczesny lewicowiec, zagrażałby Lewicy.
Janusz Palikot to człowiek-instytucja. A partia to też zarząd, okręgi itp. A Palikot i jego wyborcy to leniwce pospolite, zbierające się przed TV i internetem, i tam wylewające swe polityczne frustracje na Kaczora, tak jak PISowcy na rząd, PO i układy. Ale nawet w typowo wodzowskich partiach, czyli PIS I PO, jakas organizacja jest.
Sam Palikot, nienawiść do PIS i postulaty parytetów niewiele dadzą w walce o wyborców. Gdyby Janusz rzeczywiście opuścił PO i założył partie, pewnie skończyła by ona jak Polska Plus czy inne takie formacje iPalikot z podkulonym ogonem wrócił by do PO, skompromitowany, co z pewnością ostro by komentowąły Pisowcy psychofani.
Więc Janusz Palikot pewnie postraszy, zrobi swój ruch ludzi, dla tórych według mnie w normalnej Polsce nie ma miejsca, i będzie lewoskrzydłowym PO, robiącym brutalne faule na swoim ulubionym PIS.
Ale moim marzeniem jest zniknięcie Palikota z PO. Jeden z największych szkodników polskiej polityki, ale też jej wielka osobowość, człowiek wpływowy, ale tylko pozornie, przedstawiciel największej grupy wyborców PO - ANTYPIS mógłby zniknąć. I to z paroma szkodnikami, również z PIS. No cóż, wolne strzelce - Palikot i Migalski szaleją, Tyle że Migalski sygnalizuje coś, co wielu ludzi widzi i jest to realne odczucie dla wielu obserwatorów, a Palikot jak zwykle odwraca kota ogonem.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)