Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
74
BLOG

Psychofańi partii politycznych wielkim złem.

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 0

Coraz bardziej przekonuje się, że ten nasz spór polityczny jest nijaki i beznadziejny. Nie znaczy to że inny niż na świecie, ale w naszym sporze nie ma już szacunku dla drugiego człowieka. Za to odpowiedzialni są, w mojej opinii, politycy oraz ich psychofani.

Polska polityka jest wojną. Bo chodzi o poniżenie, wyniszczenie i obrażanie przeciwnika przy pokazaniu że to ja jestem idealny. Ale politycy sami nie przekonają wszystkich. Więc na pomoc w internecie i w gazecie idą po prostu psychofani swojej partii. Najgorszy gatunek uczestnika społeczeństwa.

Psychofani są po obu stronach konfliktu PO - PIS. Jeśli chodzi o psychofanów PO, są zdecydowanie antyPISowscy, ale wydaje mi się, że kochają PO dla zasady, bo nie jest PIS. Ale wielu slepo wierzy partii rządzącej i na różnych forach plecie bzdury typu:

- lepsze wyższe podatki niż PIS u władzy, jestem dumna z prezydenta KOmorowskiego, bo pojechał za granice itp.

Nienawiść do PIS i Kaczyńskiego, z niewyjaśnionych powodów daje im pożywkę do znęcania się nad tym obozem. Zaślepieni w tej nienawiści, dają głosy PO - a o to chodzi.

Ale psychofani PIS nie pozostają dłużni, wręcz przeciwnie. PO to zło, żydostwo i WSI. Tusk niech biczuje się za Smoleńsk, a Najjaśniejszy Wódz i Mąż Stanu Jarosław Kaczyński jest jedynym politykiem prawdziwym i tylko on rozwali układ i POlska będzie mocarstwem.

Myślę, że psychofani, których ulubionym zajęciem jest walka z ta złą partia oraz z każdym który powie złe słowo na ich lidera oraz woli tego od tamtego są największym złem polskiej polityki. A takich mamy na S24, Forum TVN24, Wyborczej, Niepoprawnych itp. Co ciekawe wielu, mimo iż absolutnie nienawidzi osoby głoszącej np: proPO poglądy, tylko czeka na jej notkę, by znowu pisać, że jest głupia, niech najlepiej się nie odzywa. A ta osoba, często również psychofan, zwyzywa PISowca od moheru, ciemnogrodu i kłótnia gotowa.

Psychofani uwielbiają prowokować, więc już wolę nie zapuszczać się w najabrdziej oddane partiom blogi, bo za pogląd przeciwny od razu jestem nazwany niePolakiem czy moherem.

No właśnie? Gdzie jest u nich szacunek dla osoby, dla człowieka? Możesz nienawidzieć moich poglądów czy mej opini, ale szanuj mnie jako człowieka! Może jesteś wspaniałym ojcem, mężem, robisz coś dla społeczeństwa, jesteś sumiennym pracownikiem, czy po prostu jesteś człowiekiem i możesz mieć trochę szacunku - ok, ty masz takie zdanie, ja takie, według mnie nie masz racji, ale masz prawo do wyrażania takich poglądów, bo jest demokracja - NIE, TAK NIE JEST.

Od razu dostajesz ciepłe słowa: niePolak, Peoweic, członek partii, ile ci płacą, moher, ciemnogród, debil, bałwan, idiota, komuch, ubek, wszechpolak, katol, dewot itp - a czy osoba wypisująca takie bzdury wie kim ty jesteś? Masz nick, nazwisko, imię - ale czy wie że jesteś byłym SBkiem czy jesteś członkiem PIS, jesli tego nie napisałeś, powiedziałeś? Psychofani szufladkują ludzi, wrzucają cię do jednego worka, myślą, że mają racje - i nie próbuj sie sprzeciwać - lepeij napisz: Palikot jest super, dobrze ciśnie Kaczora, won z PIS lub PO to same niemce i żydy, rozkradają Polskę, tylko PIS mówi prawdę - bo otrzymasz dawkę miłych słówek od autora lub/i komentujących psychofanów tego obozu.

Psychofani chcą być misjonarzami swoich paryjnych idei. Myślą, że jak bęą rzucali stale te same kotlety i obrażąć przeciwników, to ktoś się znajdzie i powie; tylko wy macie racje! Dla nich najlepszy wyborca to pałający nienawiścią do przeciwnika oraz kochający swego lidera, inni to zło.

I co najważniejsze - psychofani to dość mała grupa, ale się silnie przebijająca - w SK, Internecie, RM. Ale wieloma Polaków umysłami nie zawładną. Bo możesz popierać PO, ale nie lubić Palikota i uważać że powinni się wziąć do roboty, można domagac się końca krzyżowej imprezy a wolic Kaczyńskiego, bo nie jest fałszywy. Można mówić, nieważne kto rządzi, byle co do gara było włożyć. Więc odpierajamy ataki psychofanów, którzy wychwalają pod niebiosa Tuska i Kaczyńskiego. Bo to ostatnio polityczni gracze i wojownicy, a nie politycy, mimo potencjału, i nie boję się tego mówić, że nie zamierzam popierać PO i PIS. PSYCHOFANI PIS - NIE JESTEM W PO ANI ZA PO, OK? Ja poszukuje (człowiek całe życie szuka) swojego ugrupowania na teraz na ten moment, mogę go zmienić (nie ukrywam sympatii dla tak zwanego skrzydła liberalnego PIS - ale w sumie to tzw. skrzydeł w partiach nie ma) lecz ostatnio jestem znużony sporem nic nie wnoszącym do życia, tylko zmuszajacym do nienaiwści i stania po lepszej stronie; prawdy? A prawdy są 2 - którą wybrać?

Psychofanów muszę starać omijac się z daleka, bo z nimi nie ma dyskusji, tylko albo poprzyj, albo nic nie mów, ale szanuj ich, chocby PIS kochali albo PO kochali. Mogę nienaiwdzieć wręcz ich poglądów - ale nie będę was wyzywał od moherów czy sbeków czy innych epitetów. Bo możecie być fajnymi ludźmi, więc tego apelu nie kieruje do kogoś, do jednej grupy tylko do wszystkich. Czasem trzeba nazwać rzecz po imieniu. A takich ludzi nazywam psychofanami.

No i przede wszystkim - to moja opinia. MOJA I TYLKO MOJA. A no i fakty, dowody - zacznijcie bardziej bazować na obiektywnych faktach, a nie to co wasza gazetka czy portal napisze - bo w gazetkach czy portalach też czają sie psychofani lub zapiekli przeiwnicy.

Czytajmy wszystkie opinie - jak możemy. Jak twierdzi ten bloger, tamten, ten publicysta i jeszcze inny. A nie - tylko TVN czy tylko Gazeta Polska.

A zobowiązuje się nie wypowiadania się w imieniu wszystkich Polaków - tylko w swoim - bo to brednie, bo co Polak to pogląd. Przepraszam.

Pozdrawiam.

PS: Oczekuje na krytykę, bo czuje ją że będzie. Będe polemizował.

 

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka