Jak wiadomo, społeczeństwo się starzeje, liczba emerytów rośnie, a państwo polskie ledwo wypłaca świadczenia. A będzie jeszcze gorzej.
Ale jest ciekawy sposób, jak emeryt może wspomagać polską gospodarkę. I to nie narażając ją na straty. Dotyczy to jednak osób starszych, które już pobierają świadczenia.
Otóż mistrzowskim pomysłem było kiedyś, w latach 80, pojechać do RFN i tam zostać. Potem gdy nastąpiło zjednoczenie, stać się obywatelem Niemiec (podwójne obywatelstwo) i sobie tam pracować. I gdy już przyszedł czas jesieni życia, wrócić do ojczyzny.
Ale w tej ojczyznie trzeba żyć i łapać chwile. A nie ma życia bez pieniędzy. Skoro się pracowało w Reichu to trzeba pobrac emeryturę z niemieckiej kasy. A wydawać - w kraju lat dziecinnych, w Polsce.
Niemcy wypłacają kilkaset "ojro" miesięcznie, a trafiają one do polskich przedsiębiorców, polskich rolników, polskich sprzedawców i w konsekwencji - polskiego budżetu.
Sprawdzone info.
Jakże bardzo narodowa postawa.
Oczywiście potraktujcie notkę z uśmiechem, przymrużeniem oka ;) Bo lepiej pisać o czymś naprawdę pozytecznym dla polskiego budżetu, bo nasi politycy nie znaleźli jeszcze pomysłu, jak uzdrowić finanse państwa. Wolą wbijać sobie noże w plecy.
Byle ktoś kiedyś im go nie wbił.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)