46 obserwujących
117 notek
287k odsłon
  8778   0

GWAŁT NA AFRODYCIE

Ministrowie finansów strefy euro i szefowa MFW Christine Lagarde uzgodnili w sobotę nad ranem „pakiet ratunkowy” dla zagrożonego niewypłacalnością Cypru w wysokości 10 mld euro.

Pakiet „ratunkowy” polega na tym, że prawie 6 mld euro zajebali Cypryjczykom z kont bankowych.

Upss… Chciałem oczywiście napisać, że „opodatkowali”, ale mi się „wymsknęło”. Żeby nie pogorszyć jeszcze bardziej poglądów podatników na podatki nazwali to „wkładem do pakietu”. Ten „jednorazowy” (?) „wkład do pakietu” w przypadku depozytów do 100 tys. euro wyniesie 6,75%, a powyżej tej kwoty – 9,9%.

PKB Cypru to zaledwie 0,2% PKB całej UE. O co chodzi? Podobno Cypr „ma duże znaczenie dla przyszłości całej strefy euro”. Jakże to? Jak duże znaczenie w dochodach gospodarstwa domowego mają dochody ze źródła przychodu przynoszącego 0,2% całego dochodu??? Odpowiedź kryje się tutaj: „ewentualna niewypłacalność Cypru odbiłaby się niekorzystnie na nastrojach inwestorów i zaufaniu do krajów strefy euro a także wywołałaby negatywne reperkusje na rynkach finansowych. Pokrzyżowałaby też starania EBC przywrócenia stabilizacji finansowej strefy euro”!!! Niebywałe! Rozumiem, że kradzież pieniędzy z banków przez rządy – i to jeszcze zagraniczne – nie podważa zaufania „inwestorów” do krajów strefy euro, a wręcz przeciwnie – i „reperkusje” na „rynkach finansowych” będą jak najbardziej pozytywne.

Ciekawe, czy nie podważy to zaufania mafii rosyjskiej do krajów strefy euro? Upss… Znowu się wymsknęło. Chciałem oczywiście napisać „inwestorów” rosyjskich. Bo część depozytów w cypryjskich bankach to ich pieniądze. Ale chyba nie więcej niż 30% (oficjalnie 25%). I mam dziwne przeczucie, graniczące z pewnością, że w minionym tygodniu ten procent uległ istotnemu zmniejszeniu, bo jakoś mi się nie chce wierzyć, że nikt z bankierów nie wiedział co będzie musiał zrobić w sobotę i nie poinformował o tym „inwestorów” rosyjskich.

Duża część naszych rodaków, którzy przez lata praktykowali optymalizację podatkową na Cyprze powinna być wdzięczna Najlepszemu Ministrowi Finansów w Europie Wschodzącej, Który Został Wicepremierem za zmianę umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Cyprem. Dzięki temu część z nich zmieniła w zeszłym roku jurysdykcje podatkowe w których prowadzi swoje operacje i już nie ma rachunków w Nikozji. Jak widać „nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”.

Ale oczywiście to jest niemożliwe żeby w innych krajach takie rzeczy się powtórzyły... Nieprawdaż…? Więc lekka przecena złota w ostatnich tygodniach na pewno nie miała nic wspólnego z sytuacją na Cyprze i została spowodowana przez „wolny rynek”, a nie żadne manipulacje banków centralnych i rządów zatroskanych o nastroje na „rynkach finansowych”!

Lubię to! Skomentuj113 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale