Chodzi o to... że nie rozumiem o co biega...
Miesiąc temu wykasowałam swoje wszystkie notki z tego bloga. Do czysta. A one dalej fruwają po internecie. I można sobie wejść przez 'katalog blogów' i je czytać jak gdyby nigdy nic. I co dziwne, że wchodzi się na mojego bloga, na którym widnieje jak wół, że mam teraz tylko 2 notki, tzn już 3, a poczytać se można kilkanaście. A co jeszcze dziwniejsze, że notki są a dyskusji pod nimi nie ma. Takie czyste, bez komentarzy gości.
Czy ktoś umiałby mi wytłumaczyć jak to się dzieje, że się tak dzieje?
W dodatku jako autorka nie mam do nich dostępu. No bo w zarządzaniu kontem ich nie mam. Nawet nie mogłabym w nich dorysować ptaszków i pszczółków gdyby mi się zachciało, czyli mówiąc fachowo - edytować notkę.
Czy ktoś wie jak pozbyć się wykasowanych dawno temu notek z tego portalu? Nie lubię niedoczyszczenia. To tak jakby podłogę umył i smugi na niej zostały. Czuję się niekomfortowo wobec zaistniałej sytuacji. Czyli mówiąc prosto z beczki... wkur...ona.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)