Przed nami fala rekordowych upałów. Od jutra do soboty 36 – 38 st w cieniu! Susza w atmosferze. Ciężko oddychać, ciężko poruszać się.
Wysychają rzeki. Zaczyna brakować wody do schładzania elektrowni. Niektóre miasta wprowadziły reglamentację wody – w godzinach rannych i popołudniowych nie wolno napełniać basenów, myć samochodów i podlewać ogródków działkowych.
Wokół nas żyją bezdomne zwierzęta i ptactwo. Usłysz jak cierpią z odwodnienia. Wystaw im za osiedlowy śmietnik, czy w swoim ogródku pojemnik z wodą.
Ty na mieście możesz wejść do klimatyzowanego marketu, gdy robi Ci się słabo – one tej szansy nie mają.
Ty możesz kupić sobie butelkę wody – one tej szansy nie mają.
Ty możesz kupić sobie mrożonego loda, by ochronić się przed przegrzaniem – one tej szansy nie mają.
Ty w domu możesz wziąć zimny prysznic – one tej szansy nie mają.
Bez naszej pomocy niektóre nie mają szans na przeżycie!
Nie żałuj pojemnika z wodą w osiedlowych krzaczkach!
Pamiętajmy o nie zostawianiu naszych pupili w samochodach na parkingach. Po kilkunastu - kilkudziestu minutach w samochodzie nawet w cieniu może dość u niego do obrzęku mózgu.
Gdy widzisz w takim samochodzie zwierzę, które panikuje lub nie daje już reakcji – w celu uratowania zwierzęciu życia możesz wybić szybę w obcym samochodzie dzwoniąc na policję. Przegrzane zwierzę należy czym prędzej obłożyć mokrymi, zimnymi szmatami i zawieźć do weterynarza na kroplówki. Decydują minuty!
Reagujmy, gdy w sąsiedztwie psy łańcuchowe stoją przywiązane do budy w miejscach nasłonecznionych. Reagujmy, gdy nie mają stałego dostępu do garnka z wodą. Trzeba wzywać policję, straż miejską.
Męczmy władze gminne, gdy widzimy akty zaniedbywania zwierząt lub narażanie ich na warunki mogące spowodować ich ciężki rozstrój zdrowia lub śmierć. Męczmy do skutku. Decyzją burmistrza zwierzę może zostać właścicielowi odebrane.
Pamiętajmy, że nie tylko nam jest ciężko na tym świecie. Są stworzenia, które cierpią po stokroć bardziej, niż my i nie potrafią wołać o pomoc.


Komentarze
Pokaż komentarze (45)