Halo Halo
234
BLOG

Pandorka i Martinezo - odpowiadam wam

Halo Halo Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Ponieważ Animelka strasznie się mnie boi jako zła najgorszego wcielonego, więc aby jej nie denerwować zapraszam po wyjaśnienia do mnie.

 

"Nie trzeba nic dorabiać. Mi zażyczyłaś choroby wprost. Bez gdybania. Nieco wyżej."

 

Pandorko, ty też widzisz więcej niż w rzeczywistości. Nie życzyłam ci choroby, lecz doświadczenia miopatii. Chcesz doświadczyć jak się czuje osoba z uszkodzonymi mięśniami? Powieś się rękami na drążku i obciąż nogi ciężarkami. Podciągaj się na rękach i ciężarki na nogach przez kilkanaście minut. 15-20. A potem idź zrobić zakupy, albo poodkurzaj dywany. Zobaczysz jak się funkcjonuje z miopatią.

 

"To jest tylko jakaś biedna istota, mająca w życiu trochę pecha.
Tyle, że, zamiast zrobić coś ze swoją traumą, lata po świecie i rzyga "

 

Martinezku. Tym skatowanym dzieciom umierającym na OIOMie też tak kiedyś powiesz? 'Idź biedna istoto mająca w życiu trochę pecha i zrób coś ze swoją traumą i nie rzygaj?'

"fakt, że ma się wobec niego współczucie nie powoduje, że nieczystości, które pozostawia, same się posprzątają."

Martinezku. Współczucie? Czy niewyobrażalna nienawiść, że nie zrobiłam nic ze swoją traumą i latam po świecie i wypowiadam poglądy, które ci strasznie nie na rękę?

Otóż wyobraź sobie, że ja robiłam przez wiele lat bardzo dużo ze swoją traumą. Dlatego teraz prosperuję tak jak prosperuję. Gdybyś mnie widział w traumie... nawet byś mnie nie zauważył, tak byłam wdeptana w ziemię przez takich jak ty.

 

P.S.

Proszę przypadkowych gości nie komentować pod tą notką. To odpowiedź dla konkretnych osób.

 

 

Halo
O mnie Halo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości