Narzeka @Błądzący gdzieś tam u mnie na blogu, że Pan Bóg zmarnował kawał dobrego materiału genetycznego z żebra Adama stwarzając toto, czyli Ewę. A toto się później tak zdegenerowało, że zamiast nie ruszać jabłuszka, to jeszcze Adasia namówiła i Adasiom do dziś jabłuszko w gardle stoi. I że gdyby Pan Bóg pobrał brud z palca trzonowego u nogi i stworzył toto, to efekt byłby taki sam.
No widzicie Państwo, co to się po tych patriarchalnych łebkach kitrasi?
Zatem ujawniałam mu zatajoną przez patriarchat prawdę biblijną:
No, no! A Adaś taka pierdoła i wziął jabłuszko jak 3 latek w przedszkolu. Zamiast jak prawdziwy mężczyzna powiedzieć:
'Ewuniu, nie bierzemy, bo ja tak postanowiłem i koniec'.
To wziął z wypisanymi słowami na czole:
'Tak, tak Ewuniu, oczywiście masz rację. Pyszne jabłuszko'
Bo po stworzeniu Ewy było tak: Pan Bóg stworzył Ewę i powiedział:
'Słuchaj Ewuniu, stworzyłem najpierw toto - takie nie wiadomo co - i kompletnie nie wiem teraz co z tym zrobić. Może ty z nim coś zrób?'
A Ewunia:
'Dobra, mam pomysł jak go z tego raju wysiudać'.
No i skusiła niedojdę na jabłko. Pan Bóg wywalił Adasia z raju, ale Ewie zrobiło się go żal, bo jej się jakieś instynkty opiekuńcze odezwały - jak to kobiecie - i poleciała za nim w świat, żeby go niańczyć. I niańczy do dziś.
Ot i taka była prawda. :D
Drogie Panie! Czas już skończyć z tym niańczeniem facetów i pora wracać do raju! Nie litować się! Zostaną tu sami i sobie świetnie poradzą. Najpierw się nałomotają, a potem pójdą na piwo. :DDD
P.S.
Przypominam, że nadal obowiązują zasady halosiowego eksperymentu i za najmniejszy przejaw przemocy psychicznej względem mnie - banuję. Różne niedozwolone formy jawnej i ukrytej agresji wypisane tutaj:
http://halo.salon24.pl/588275,nowy-halosiowy-eksperyment
:D
Inne tematy w dziale Społeczeństwo