Czy jeśli administracja Salonu wykasuje użytkownikowi całe konto, to czy taki użytkownik traci dostęp do swojej poczty prywatnej i korespondencji wysłanej i odebranej?
Wydaje mi się, że z punktu widzenia prawnego dostęp do korespondencji powinien być zachowany. Jest ona własnością użytkownika i powinien mieć on możliwość swobodnego posługiwania się nią w każdym czasie.
Bo np. może zajść sytuacja, że korespondencja będzie służyć za dowód w sprawie sądowej. Są sprawy karne z prywatnego oskarżenia, gdzie człowiek ma np. 3 lata do złożenia pozwu od dowiedzenia się o popełnieniu przestępstwa na jego szkodę, lub rok od dowiedzenia się o osobie sprawcy.
A w między czasie administracja wykasuje mu konto wbrew jego woli i pozbawi dostępu do dowodów. Wiadomo, że kto niszczy dowody w sprawie podlega karze.
Zatem chyba przy wykasowaniu konta – postęp do poczty powinien być zachowany, prawda?
Pytam, bo spodziewam się w niedługim czasie „egzekucji” ze strony jednego Admina. :)




Komentarze
Pokaż komentarze (11)