Spółka działa od 2020 roku i przez pięć lat budowała unikalne kompetencje techniczne oraz operacyjne. Dziś pracownik firmy jest w stanie w 15 minut precyzyjnie wyliczyć koszt inwestycji spośród 20 technologii i setek parametrów technicznych. W 2024 roku firma osiągnęła ok. 40 mln zł przychodów przy 1,9 mln zł zysku brutto, a pierwsze 12 miesięcy sprzedaży domów zaowocowało zakontraktowaniem realizacji o wartości 55 mln zł. Łączny portfel umów ma do końca 2026 roku urosnąć do 150 mln zł. Na koncie spółki jest już ponad 1000 zrealizowanych inwestycji.
– Branża budowlana wciąż działa według zasad z lat 90. Naszym celem jest sprawić, żeby budowa lub modernizacja domu była tak samo przewidywalnym i dobrze zarządzanym procesem jak zakup samochodu czy usługa bankowa. To wymaga lat pracy i głębokiej wiedzy technicznej, a nie tylko dobrego marketingu – mówi Krzysztof Romaniak, członek zarządu Energetycznego Projektu.
Kluczową barierą w sprzedaży domów okazał się czas – 70% klientów rezygnuje z budowy, gdy dowiaduje się, że standardowy proces, przy uwzględnieniu zakup działki, projektu i pozwolenia, trwa ok. 2 lat. Spółka odpowiedziała produktem osiedli z gotowymi działkami i pełną dokumentacją, gdzie spersonalizowany dom powstaje w 6 miesięcy. Pierwsze dwa projekty są przygotowywane w Kiełpinie i Michałówku pod Warszawą.
– Emisja na Emiteo to pierwszy krok szerszego planu finansowania. Szukamy inwestorów, którzy rozumieją, że rynek modernizacji i budowy domów w Polsce czeka dekada intensywnego wzrostu – zarówno dzięki regulacjom unijnym, jak i trwałym trendom demograficznym na przedmieściach największych miast – dodaje Krzysztof Romaniak.
Równolegle do emisji spółka przygotowuje finansowanie dłużne – w formie crowdlendingu od inwestorów prywatnych oraz od banków i inwestorów instytucjonalnych. Zakup działek planowany jest w przeważającej części z kredytu bankowego, a środki z emisji mają pokryć wymagany wkład własny.


Komentarze
Pokaż komentarze