7 obserwujących
52 notki
135k odsłon
304 odsłony

Trzecia debata (nieufnosci) - czyli dlaczego Grabarczyk jest naj

Wykop Skomentuj5

"Donald Tusk zastał polskę analogową, a zostawił cyfrową" - podsumował dokonania swoje i Tuska Grabarczyk. Tyle miał do powiedzenia o stanie polskich dróg, pociągów, infrastruktury. Donald zgodził się z nim i powiedział, że będzie go zawsze wspierał, a "votum nieufności PiS" to okropna gra wyborcza i żart.

Debata była wspaniała. Od pięknego przemówienia posła Girzyńskiego wyliczającego klęski PO, do zdziwionej miny Tuska i Grabarczyka. No bo jak to, przecież jest super! Grabarczyk w swoim przemówieniu pełnym nowomowy, stwierdził, że zapanował nad rynkiem, ceny nie rosną, i nowe zadania on daje, w załącznikach, w których będą inwestycje. Zrozumieliście o co chodzi? Bo ja nie. Nieistotne, byle mówić, że się zmienia. ten podstawowy przekaz ma zostać w głowie. Co ma telewizja cyfrowa, i Internet za darmo wszędzie do jechania z Warszawy do Gdańska przez 8 godzin? Wiecie, że od września pociągi będą na wielu trasach spóźniać się o kolejne dwie godziny? Czytałam w "Wyborczej", że to znak, że się polepsza, bo buduje. Ja nie wiem, ale to Grabarczyk przemilczał, o Internecie jako swoim "przyszłym" dokonaniu wolał powiedzieć. Cóż takie dokonania, jaki rząd.

Świadectwem wspanialego rządu jest paraliż drogowy kraju, bo dzięki temu paraliżowi, który wzrósł rok przed wyborami, wiemy, że coś się buduje. Tusk podkreślał, że nigdy się tak nie budowało. Że cała Polska jest w budowie. I że to co zostało po PiS to były wielkie tragiczne inwestycje, które trzeba było odwracać. A dzięki takim ekspertom jak Grabarczyk, jest dobrze. I będzie lepiej! Ale powoli. pewnie nie za 4 lata, ale za 5 lat. Bo za 4 lata kolejne wybory i coś trzeba obiecać.

Grabarczyk przypomniał, że skomercjalizował Pocztę Polską, i dzięki temu spółka ma się świetnie. To dlatego 7 miesięcy temu pukała do mnie ulubiona pani listonosz przerażona planowanymi zwolnieniami, i likwidacją połowy placówek? Dzięki mojemu i wielu innych mieszkańców głosami, uratowaliśmy pocztę Panie Grabarczyk.

Na koniec Grabarczyk przyniósł też duże piękne zdjęcia z "Polski w Budowie" i zajął kolejne kilkadziesiąt minut na bespłatną kampanię w TVN24. Ale fajnie, co?

I stwierdził, że wyciągnie wnioski z dyskusji, by póżniej (na przyszłą kadencję?) nie popełniać błędów. W sumie to trzecie głosowanie nad votum nieufności dla niego. A wniosków do tej pory nie wyciągnął. Do czterech razy sztuka.

PR PO jest tak niestrawny, że dostaję mentalnej zgagi.

A juz wieczorem w piatek.... kolejna debata czwarta o tym samym, o czym dziś w parlamencie. PiS odmówiło przyjścia. Nie wiem, kto wymyślił tą strategię na przegraną. Stracą kilka głosów, a nie zyskają żadnych. Już dziś Tusk połowę swojego pięknego przemówienia poświęcił obrażalskiemu strachliwemu PiSowi, który "nie ma nic do powiedzenia, nie ma żadnych propozycji dla Polaków, i pomysłów na Polskę, bo nie stawia się na debaty".

PiS na to, że przyjdzie tylko na własnych warunkach (W Centrum Programowym PiS? Co to w ogóle za pomysł?) i że debatować dwa razy o tym samym nie będzie. Szkoda, bo ludzie w pracy i kilkugodzinnego sporu w parlamencie nie obejrzą, a wieczorne rozmówki tak. Czasem wydaje mi się, że PiS chce grać tylko na stałym elektoracie. Zamyka się jak ta obrażalska niunia i mówi: on pokazał mi język, proszę pani, nie chcę już z nim gadać. Pytanie: kto o tym decyduje? Kto? Wywalić go!

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale