Trul z Klapacjuszem, Quasi, Barista, i wielu Innych zadeklarowało już wcześniej odejście z Salonu 24.
Teraz mój ulubiony Mireks robi to samo.
Nie być razem z Nimi to wstyd. Dlatego i ja się do Nich przyłączam.
Bardzo dziękuję państwu Janke za zorganizowanie tego Salonu, ale widać eksperyment się nie udał. Nie umiemy ze sobą rozmawiać.
Do widzenia Salonie 24!!!
Wracam do mojej nieco zakurzonej strony www.hazelhard.eu.org. Jak będę miał nieco czasu, to ją "odkurzę". Zapraszam.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)