Oj dużo drodzy państwo jak donosi TVN24.
Bilans dnia 23:30
Relacja z wygranej Adama Małysza (cytat z pamięci, raczej dokładny):
"Kiedyś do Planicy przyjeżdżali Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller. Dzisiaj jednak nic nie było w stanie umniejszyć wygranej polskiego skoczka."
Ot taki drobny, acz dowcipny lapsus- Bogu dzięki, że Małysz wygrał, a w Planicy nie było żadnego Kaczyńskiego bo notowania PiS-u spadłyby na łeb, na szyję.
Druga sprawa: ten sam program, wypowiedż Olejniczaka nt. Oleksego:
"Nikogo nie można bezpodstawnie szkalować, ani bezpodstawnie oskarżać- ani politycznych przyjaciół, ani przeciwników."
Zrozumiałem z tego tyle. Pan Olejniczak zadeklarował się, że:
a) zamilknie na wieki
b) zacznie gadać do rzeczy
Słuchałem też tego co mówił później- szalona niekonsekwencja.
Dodajmy, że niestety tyczy się to większej części polskiej sceny politycznej :-]
I na koniec: chyba wczoraj słyszałem wypowiedź pani Senyszyn, że SLD jest partią demokratyczą, dla ludzi o różnych poglądach. Dzisiaj pan Olejniczak stwierdza (środkowy klip), że PiS chce zniszczyć SLD i w SLD nie ma miejsca dla ludzi, którzy tego nie widzą. Ot trochę demokracji i wolnych poglądów, których tak bardzo brak wg liderów lewicy w koalicji rządzącej.
Nie mam pojęcia czego nam teraz potrzeba- kolejnego eksperymentu na zasadzie 'oni już byli', zmiany ustroju, czy nie daj Panie Boże kolejnych zaborów?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)