Obraz powstał za pomocą sztucznej inteligencji.
Obraz powstał za pomocą sztucznej inteligencji.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
268
BLOG

Ceuta ostrzega Europę

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Imigranci Obserwuj temat Obserwuj notkę 16
Jeśli my tego problemu nie rozwiążemy, radykałowie zaproponują Europejczykom natychmiastowe i pozornie proste rozwiązania. A wielu ludzi, kierując się strachem, będzie gotowych je poprzeć. Stoimy dziś przed jednym z najważniejszych wyborów dla przyszłości Europy.

Wydarzenia w hiszpańskiej Ceucie każą spojrzeć na problem nielegalnej migracji z dwóch perspektyw: politycznej i ludzkiej.

Pierwsza jest perspektywa polityczna. Jeśli Europa nie rozwiąże problemu nielegalnej migracji w sposób zdecydowany i skuteczny, do władzy będą dochodziły ugrupowania skrajne. Alternatywa dla Niemiec (AfD) w Niemczech, Zjednoczenie Narodowe we Francji i inne podobne formacje będą zyskiwać coraz większe poparcie. Dzieje się tak dlatego, że wielu obywateli ma poczucie, iż państwa i instytucje europejskie nie potrafią skutecznie chronić granic.

Dlatego, chcąc nie dopuścić do zwycięstwa radykałów, Europa musi stanowczo uszczelnić swoje granice. Stanowczo – i to słowo świadomie podkreślam. Państwo, które nie kontroluje własnych granic, prędzej czy później traci zaufanie swoich obywateli.

Jest jednak także druga perspektywa – ludzka.

Widziałem wypowiedź jednego z migrantów w Ceucie. Powiedział po prostu: „U siebie nie mam pracy. Nie mogę znaleźć zatrudnienia”. Trudno przejść obok takich słów obojętnie. Nikt nie opuszcza swojego domu, rodziny i kraju bez powodu.

Jeśli więc – i słusznie – wydajemy ogromne środki na obronę Europy przed rosyjską agresją oraz na wsparcie walczącej Ukrainy, to powinniśmy być gotowi przeznaczać porównywalne środki na tworzenie miejsc pracy i warunków do godnego życia w krajach pochodzenia migrantów. Tak, aby człowiek z Maroka czy z innego państwa Afryki nie musiał ryzykować życia, próbując przedostać się do Europy, lecz mógł znaleźć pracę i perspektywy u siebie.

W Ceucie widzieliśmy mieszkańców zabijających okna deskami i kupujących drut kolczasty. To pokazuje, jak silne jest poczucie zagrożenia. Tych ludzi nie można lekceważyć ani wyśmiewać. Ich obawy są realne i państwo ma obowiązek na nie odpowiedzieć.

Jeśli my tego problemu nie rozwiążemy, radykałowie zaproponują Europejczykom natychmiastowe i pozornie proste rozwiązania. A wielu ludzi, kierując się strachem, będzie gotowych je poprzeć.

Stoimy dziś przed jednym z najważniejszych wyborów dla przyszłości Europy. Musimy jednocześnie skutecznie chronić granice i prowadzić mądrą, długofalową politykę rozwojową wobec krajów, z których pochodzi większość migrantów. Tylko połączenie bezpieczeństwa z odpowiedzialnością daje szansę na trwałe rozwiązanie problemu. Każda próba oparcia się wyłącznie na jednym z tych elementów skończy się porażką. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka