Na początek proponuję posłuchać wywiadu Moniki Olejnik z Ryszardem Kaliszem, która chyba wreszcie poczuła, że jej inteligencja jest obrażana takim ciagłym powtarzaniem głupich frazesów o inwigilowanej Polsce i biednych, zaszczutych politykach lewicy.
Kończy z zażenowaniem temat: "Nie no to jest śmieszne co pan mówi..."
Słucham kolejnych wywiadów pana Kalisza i miałem go za człowieka inteligentniejszego- teraz wpasował się w sposób argumentacji Olejniczaka i Napieralskiego. To przykre, że bycie w opozycji wymusza wyrzeknięcie się inteligencji i dobrego smaku, jedynie w celu niemerytorycznego gnębienia przeciwników.

W historii wszystko już było- obu panów dzieli ponad 2500 lat- Pizystrat i Grzegorz Osyra. Temu drugiemu mogę jedynie pogratulować znajomości sposobów dochodzenia do władzy za czasów jej kształtowania się w starożytnej Grecji. Pizystrat był tyranem Aten w VI w. p.n.e., który upozorował napad na siebie- ludzie się przestraszyli, że mogą stracić dobrego przywódcę i manipulant otrzymał 'ochroniarzy' dzięki, którym utrzymał władzę.
Kto by pomyślał, że dobre sposoby sprawdzają się nawet po upływie ponad 25 wieków! Bogu dzięki, że pan Osyra nie wczytywał się w żywoty cesarzy Rzymu.
Jeżeli chodzi o ciekawe cytaty to spodobał mi się pan Jan Maria Władysław Rokita, który powiedział parę słów o pośle Palikocie:
"Ktoś, z kim wczoraj na ten temat rozmawiałem, powiedział mi, że ten akt bardzo znanego posła PO z Lublina i jednego z najbogatszych ludzi w Polsce jest pociechą dla ludzi biednych, ponieważ jest koronnym dowodem na to, że pieniądze nie wystarczają do tego, żeby być mądrym."



Komentarze
Pokaż komentarze