Lucem fero Lucem fero
24
BLOG

Miłosierdzie postępowej Europy.

Lucem fero Lucem fero Polityka Obserwuj notkę 1

 

Wczoraj był niezbyt przyjemny dzień- mój pies Kazan, którego znałem od 13 lat został uśpiony. Człowiek od psa nie jest gorszy, więc i jemu oferuje się czynność identyczną, acz z ładniejszą nazwą- eutanazja.
Na razie tylko w nielicznych zakątkach świata mamy okazję oddać się tej przyjemności, ale już z aborcją na życzenie jest o wiele łatwiej (pomijając zacofaną Polskę).

Światłe umysły tak jak w przypadku psów nie chcą przedłużać ludziom cierpienia i starają się maksymalnie umilić życie- myśląc o jednostce zapominają jednak o ogóle.

Bo przecież psa można uśpić jeżeli jest bardzo agresywny lub nie daj Boże pogryzie/zabije kogoś. Czyli w przypadku psa można zastosować karę śmierci, ale postepowi Europejczycy uważają wymierzanie takiej kary człowiekowi za szczyt bestialstwa.

Pytam więc: jeżeli człowieka można uśpić, wyskrobać(!), to czemu zabicie go za działanie na dużą szkodę społeczeństwa jest już nieetyczne?

Czy podatnik ma obowiązek utrzymywać przez długie lata przestepcę, który za nic ma reguły obowiązujące w społeczeństwie?
W Polsce jednodniowy pobyt aresztanta kosztuje ponad 100zł- tyle co nienajgorsze zakwaterowanie nad morzem.

Proszę mi więc nie wmawiać, że Kaczyńscy postulujący karę śmierci zbliżają nas do Ciemnogrodu i stają na równi z Łukaszenką.
Nie tylko Polska jest krajem absurdów.

Lucem fero
O mnie Lucem fero

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka