Lucem fero Lucem fero
4387
BLOG

'300', czyli co ma Leonidas do Tuska, a Kwaśniewski do Kserksesa

Lucem fero Lucem fero Polityka Obserwuj notkę 11

‘Jaka piękna krew!’- pomyślałem, gdy będąc w kinie na „300” walkę pokazano w bullet-timie. I od razu naszła mnie myśl- gdyby wojna polityczna w Polsce miała w sobie tyle finezji i piękna co pomysłowości.
Głupie marzenia...

„300” doskonale obrazuje to co zaczęło się dziać niedawno w naszej polityce bo kolejne polskie Termopile to starcie o jakże cenny i liczny centrowo-lewicowy elektorat.
Bóg-człowiek Kserkses boskością dorównuje eks-prezydentowi Kwaśniewskiemu, którego powrót jak za dotknięciem boskiej ręki przywróci ład i porządek w Polsce i na europejskich salonach.



Leonidas niczym Tusk
- mądry i roztropny władca, który w trosce o swój naród musi wyruszyć na bój. Z tą różnicą, że Tusk w przeciwieństwie do Leonidasa ma szansę wygrać.

Za Kserksesem ruszyły milijony (vide sondaże)- odważny Spartiata z uszczuplonym centrowym elektoratem będzie musiał wybrać.
Oddać hołd ozdobionemu złotem (tfu- zegarkami) władcy Persji, czy podjąć się walki.



Falanga Leonidasa powoli zostaje uformowana:
- wspólne wystąpienie z kapitanem Rokitą
- zmiana decyzji w sprawie Ostrowskiej
- umożliwienie kpt. Rokicie powrotu do geruzji

Szyk staje się dosyć zwarty, ale źle wróży dopuszczanie możliwości zbratania się z wrogiem.
Co na to bracia bliźniacy, władcy Attyki?
Ich los w 2009 r. jest raczej przesądzony, ale na Boga- ochrońmy Grecję przed perskim barbarzyńcą!


 

Na koniec trochę rozrywki (warto):

PS: Wiadomość z ostatniej chwili- premier zaprosił do siebie Kwaśniewskiego i Millera, aby powiedzieli co wiedzą o podsłuchach. Pewnie poleci na ten temat trochę postów, ale nie ma się nad czym rozwodzić.
Dobry zabieg medialny, który uwiarygadnia Kaczyńskiego- widać zatrudnił kogoś od PR-u (i dobrze).

 

Lucem fero
O mnie Lucem fero

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka