Lucem fero Lucem fero
49
BLOG

LPR i wiara- cynicy, czy szczerzy katolicy?

Lucem fero Lucem fero Polityka Obserwuj notkę 9
1. Temat konstytucji powoli cichnie i będzie trzeba znaleźć coś innego do emocjonowania się. Podsumujmy działania i intencje LPR-u w szerszym kontekście.

Liga (w przeciwieństwie do np Samoobrony) ma na siebie pomysł- grają na elektorat religijny. W mediach są oskarżani o cynizm, jednak jeśli weźmiemy pod lupę działania posłów LPR-u można mieć co do tego wątpliwości.

Spod skrzydeł Ligi wychodziły już takie pomysły jak umieszczanie ostrzeżeń na środkach antykoncepcyjnych, czy bajki o smokach, które w moim przekonaniu skazują inicjatorów na śmieszność i polityczny niebyt w ich okręgach wyborczych.

 

2. Kolejna sprawa to nacisk Kościoła na LPR.
Tuż po nieudanych dla Ligi głosowaniach poseł Strąk przed kamera TVN-u powiedział:
"Jestem rozgoryczony postawą posłów PiS-u, którzy nie głosowali zgodnie ze wskazaniami społecznej nauki Kościoła"

Dalej niewielki cytacik ze znajej już wszystkim listy Wierzejskiego:
"Jedynie LPR w całości poparł tę poprawkę. Zapamiętajmy te nazwiska. To ci, którzy z tchórzostwa, albo pod wpływem partyjnego szantażu, albo z braku wyraźnej postawy chrześcijańskiej, sprzeniewierzyli się swoim deklaracjom przedwyborczym i nie poparli jednoznacznie Życia"

"Jak zapowiadałem, nazwiska te postaram się - na ile mogę - upowszechnić w świadomości społecznej."

Dodam tylko, że nazwiska bardziej znanych polityków wypisano dużymi literami.

Oto doszło w mojej ocenie do sytuacji tragikomicznej. Biskupi wcale nie muszą wywierać nacisku na LPR, ponieważ posłowie Ligi sami tego oczekują i każde słowo hierarchów kościelnych traktują jako wytyczne konieczne do wprowadzenia w państwie.

Dla mnie sytuacja, w której LPR-owcy rozdają list biskupi, aby posłowie NIE MIELI WĄTPLIWOŚCI co do stanowiska Kościoła, jest porównywalna dorozpowszechniania wśród posłów listu Kwaśniewskiego, w którym dementuje swoje kontakty z Ałganowem (sytuacja wymyślona).

Jeśli w przypadku SLD mogliśmy mówić o powiązaniach z biznesem, to LPR ma wyraźne powiązania z Kościołem.
Różnica jest taka, że w SLD chodziło o chciwość pieniądza, a w LPR o chciwość elektoratu.

 

3. Na koniec musimy spojrzeć kto znajduje się w LPR.
Liberał pójdzie do PO, chcący rozliczenia z przeszłością może wybrać PiS, rolnik zwróci się w kierunku PSL-u.
W mojej ocenie do Ligi trafią osoby, dla których priorytetem nie jest rozwój gospodarczy Polski, budowania państwa prawa itd., ale właśnie ci którym zależy na upowszechnianiu nauki Kościoła w polskim prawodawstwie.

Cynizm, czy szczera wiara?
Sam nie jestem pewien.

PS: Skoro dzisiaj tak po chrześcijańsku to czytając listę posła Wierzejskiego przyszedł mi do głowy tylko jeden cytat:
„Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.” (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37)

Lucem fero
O mnie Lucem fero

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka