- Wczoraj w Die Welt Michnik pluje na mój kraj. Polemika z samym tekstem jest zbędna- to te same utarte slogany, które możemy usłyszeć od pierwszego lepszego posła SLD. Ale pojawia się zasadnicze pytanie:
Jeśli Michnik rzeczywiście obawiałby się o nasz kraj, naszą demokrację to czemu nie uświadamia czytelników na łamach GW. Czemu nie napisze krwistego felietonu do Polityki?
Zamiast tego pluje na Polskę u naszych sąsiadów- on chce, żeby czytali to Niemcy, chce żeby źle myśleli o naszym kraju.
Dlaczego?
- Młodzież Wszechpolska chce ekskomunikować posłów, którzy głosowali 'przeciw życiu'. Wystosowali w tym celu list do Benedykta XVI.
Na swoim blogu wtóruje im Wojciech Wierzejski:
"Niech Stolica Apostolska rozstrzygnie te wątpliwości: czy mogą oni przystępować do sakramentów i czy wolno katolikom głosować na nich w wyborach."
"Przynależność do Kościoła katolickiego nie jest obowiązkowa. Jeśli ktoś nie uznaje nauk katolickich, niech będzie to powszechnie wiadome."
- W półfinałach Eurowizji oczywiście polegliśmy, a reprezentował nas zespół złożony ze spolszczonej Ukrainki oraz czarnoskórego Anglika.
Wystąpili z czymś (piosenką?) o nazwie 'Time to party'.
Oglądałem to z otwartymi z zażenowania ustami- radzę nie wsłuchiwać się w tekst.
Nie chce mi się komentować tego co się ostatnio u nas dzieje- są dziesiątki innych spraw, które wkurzają mnie bardziej niż PiS.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)