0 obserwujących
5 notek
2261 odsłon
  144   0

Dwaj Polacy i dwie różne opinie

Od razu zastrzegamy że są to opinie dwu panów, starszego i młodszego pokolenia. Dokładnie mówiąc to opinie o dwu znanych Polakach mego ojca i moja. Od razu dodaje że nie ma to nic wspólnego z polityką a wręcz przeciwnie, mimo że jeden z tych panów jest politykiem. Zatem zacznijmy od młodszego, dokładnie od R. Lewandowskiego.

Ostatnie prezentacje piłkarza u jednych wywołały pochwały a u innych - mój ojciec - zniesmaczenie. Nie jest to związane z osiągnięciami sportowymi lecz .... skarpetkami. Śmieszne? Dla młodych tak, dla ojca krótko przed osiemdziesiątka już nie. Mimo że obaj nie zakładamy skarpet, ojciec czasem do pełnych butów zakłada tzw. stopki to wczoraj mieliśmy różne zdania o ubiorze Lewandowskiego. Nie przytoczę określeń ojca bo nie wypada jednak napiszę o jego uzasadnieniu tej negatywnej opinii o Lewandowskim. Zaznaczam to opinia człowieka przed osiemdziesiątką :                             Polak był biedny, ograniczony w zasobach finansowych, prezentacyjnych lat socjalistycznej władzy lecz zawsze podziwiany na zachodzie Europy. - (Jako były kierowca TIRa ojciec znał Europę gdy inni widzieli tylko co TV pokazała ).- W czasach naszej Elany (materiał ubraniowy), kretonowych sukienek Półki i Polacy zawsze byli uważani za gustownie ubranych. Nasze kobiety zawsze czyste mimo że skromnie ubrane, z gustem skrojone sukienki były ładniejsze od Włoszek, Niemek czy innych nacji - mówił ojciec. Dzisiaj Ty mówisz w pozytywach o Lewandowskim? - kontynuował. A jak on wyglądał na tej konferencji? Bez skarpet za to w ubraniu i pod krawatem. To nie jest styl dumnego Polaka, to styl Dzikiego Zachodu i kowboja w ostrogach ale bez butów - zakończył.

Minęło trochę czasu i widzimy w TV polityka nie nasze opcji jednak zawsze lubianego w naszych rozmowach. To oczywiście kiedyś "kolorowy" w swych wypowiedziach poseł Cymański z PiS. Dzisiaj ojciec nadal widzi w nim człowieka konkretnego w odróżnieniu ode mnie. O ile - tłumaczę ojcu - Lewandowski jest sobą na boisku i w życiu ( każdemu dobrobyt może w głowie co nieco przestawić) o tyle ten Cymański jest całkiem innym człowiekiem co 7-10 lat wstecz. W tamtych czasach jego opinie, krytyki czy wywody były "kolorowe" jego gestami, mimiką czy uśmiechem. Dzisiaj - mówię ojcu + to nie ten człowiek ongiś pociągający do uwagi jego wypowiedzi. Dzisiaj ja go odbieram negatywnie, bezbarwny w gestach, słowach, ruchach ale też cyniczny i wyrafinowany w wypowiedziach. Dla mnie ten poseł Cymański zatracił gdzieś swą dawną swadę wypowiedzi na rzecz nie wiadomo jakiej pozycji sytuacyjnej w gronie poselskim. I w odróżnieniu od opinii ojca brakuje mi tego kolorytu wypowiedzi, gestów i luzackiego zachowania posła Cymańskiego.

Dwie osoby, dwa pokolenia osób publicznych w opinii dwu facetów z dwu pokoleń niby zbieżne a jednak różne. Skreślone przy deszczowej pogodzie.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo