Jeszcze trochę krwi dziś napsuję tym od czerwonej hołoty PiS i będziecie mieć spokój odetnie aż po 23 lutego. Zmiany nastąpiły a więc w niedzielę nocleg w Warszawie, w poniedziałek wczesny wylot do Madrytu skąd dalej do Sao Paulo po 40 minutach oczekiwania. A skoro jest KARNAWAŁ to bawcie się tu dobrze bo ja będę się bawił w 27-32 ,stopniach. Wrócę Wam truć nerwy po 23 lutego.
85
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)