Juz dawno temu zaplanowalismy z kumplami spotkanie przy grillowanej kielbasce i piwku, czy kto tam co bedzie mial. I przyznam sie bez bicia, ze mamy zamiar sie nawalic gruntownie. Jestem pewien, bedzie zajebiscie. A kumple to nie byle kto, wszyscy konczylismy wyzszy uniwersytet w Skierniewicach, a specjalnosc to "kształtowanie terenów zieleni z elementami ekologii", rocznik 2008. Po calym tygodni pracy nalezy sie nam jak psu micha, a co.
Tak wiec w niedziele bedziemy odpoczywac leczac sie, I nic nas nie zmusi do zadnych innych czynnosci, niz otwieranie kapsli. Niech zyje ojczyzna I browar!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (7)